Mongolia odc.141

Notatki

Skąd wziął sie ten potoczny i obraźliwy zwrot i jaki ma związek z krajem o którym opowiemy w najnowszym odcinku?
Tym razem odwiedzimy jedno z największych państw na świecie pod względem powierzchni, ale jedno z najrzadziej zaludnionych miejsc na Ziemi.
Na jednym kilometrze kwadratowym żyją średnio tylko 2 osoby. Więcej jest tam koni niż ludzi.
Mongolia czyli państwo w środkowowschodniej Azji odwiedziła Patrycja Wojkowska.
Mój gość to artystyczna i marzycielska dusza.
Podróżuje i próbuje życia w różnych zakątkach świata, lubi wyzwania, ale z uważnością patrzy na świat. Łączy dwie swoje największe pasje czyli wspinaczkę z muzyką.
Współpracowała z różnymi zespołami, w kilku była perkusistką.
Zawodowo zajmuje się tworzeniem grafik, ilustracji i projektowaniem.
Napisała książkę o Nowej Zelandii o której opowiadała w 122 odcinku podcastu.
Teraz czas na Mongolię!

Pokaż transkrypcję

00:00:02: Takiej oferty nie znajdziecie w żadnym biurze podróży.

00:00:07: Zabieram Was w niebezpieczną wyprawę dookoła świata, odwiedzimy miejsce naznaczone historią konfliktami terroryzmem czy ludobójstwem.

00:00:18: Zapraszam na podcast Jak Nie Zwiedzać Świata?

00:00:22: Andrzej Gliniak kłaniam się pięknie.

00:00:24: czas na odcinek numer onecestoczterczyci jeden którego patronem jest entrak europejski lider wśród dostawców części domaszen budowlanych.

00:00:32: zapraszam do subskrybowania i lajkowania kąt podcastu na Spotify i YouTube, gdzie możecie posłuchać wszystkich dotychczasowych odcinków.

00:00:41: no i strona Facebook'a jak nie zwiedzać świata?

00:00:44: obserwujcie i laikujcie tam zawsze aktualności o bieżących gościach.

00:00:48: I ich podróżach.

00:00:50: a dziś odwiedzimy kraj który jest jednym z największych na świecie pod względem powierzchni ale też jednym Znaj rzadziej zaludnionych miejsc na Ziemi.

00:00:59: Na jednym kilometrze kwadratowym żyją średnio tylko dwie osoby.

00:01:03: Więcej jest tam koni niż ludzi, Mongolia czyli państwo w środkowo-wschodniej Azji ponad półtora miesiąca eksplorowała nasza dobra znajoma Patrycja Wojkowska.

00:01:15: Dzień dobry!

00:01:16: Dzień dobry, cześć.

00:01:18: Artystyczna i marzycielska dusza.

00:01:20: podróżujesz i próbujesz życia w różnych zakątkach świata.

00:01:24: lubisz wyzwania ale z uważnością patrzysz na świat.

00:01:28: łączysz dwie swoje największe pasje czyli wspinaczkę z muzyką.

00:01:32: współpracowałaś się z różnymi zespołami w kilku byłaś perkusistką.

00:01:36: zawodowo zajmuje się tworzeniem grafik ilustracji i projektowaniem.

00:01:41: napisałaś książko Nowej Zelandii o której opowiadałaś w stodwudziestym drugim odcinku Jak Nie Zwiedzać Świata, też oczywiście polecamy posłuchać.

00:01:50: Generalnie idziesz z amarzeniami wbrew przeciwnością.

00:01:54: Zgadza się.

00:01:56: Wszystko ładnie powiedziane?

00:01:57: Tak

00:01:58: dziękuję!

00:01:58: Jest

00:01:59: Pimpur na twoim miejscu.

00:02:00: Zapomniałeś o nim, twój ukochany pluszak Szczór.

00:02:03: Tak

00:02:04: jest Pimpure.

00:02:04: Pimpurg się z wami wita po mongolsku czyli samano a samanopomongolsku znaczy cześć jak się masz więc jest tutaj z nami.

00:02:12: tak

00:02:13: Mam wrażenie, że większość ludzi mongolie kojarzy z tym obraźliwym zwrotem.

00:02:19: Ty mongole zastanawiała się jak to pogardliwe i potoczne wyrażenie ma związek z samą mongolią?

00:02:27: Nie dlatego, że mój ojciec tak na mnie często mówił ale on to mówił w kontekście mega żartobliwym właśnie w tym mongole.

00:02:34: Ja już po prostu wrosłam w to nazywnictwo, w to określenie i może tu też była kwestia tego, że właśnie chciałam się dzięki temu rozeznać w tej mongoli, w tej kulturze?

00:02:46: No to zaraz się dowiesz.

00:02:48: otóż ten zwrot wziął się z dawnego błędnego i rasistowskiego nazewnictwa medycznego.

00:02:55: W XIX wieku lekarze określali zespół dauna mianem Mongolizmu, ponieważ uosobienie chorych miało rzekomo przypominać rysy twarzy mieszkańców Mongoli.

00:03:06: Skośne oczy swałdą powiek.

00:03:09: z tego powodu słowo to stało się w języku potocznym obraźliwym wyzwiskiem oznaczającym osobę głupią.

00:03:17: W drugiej połowie na lat sześćdziesiątych władze mongoli oficjalnie protestowały w światowej organizacji zdrowia WHO przeciwko temu rasistowskiemu skojarzeniu.

00:03:27: słowo pisane małą literą mongą funkcjonuje w słownikach jako vulgarny lub pogardliwy synonim osoby nierozsądnej.

00:03:36: co jest oczywiście krzywdzące dla narodu mongolskiego, który pewnie na taki stereotyp absolutnie nie zasługuje.

00:03:44: Tym bardziej że zawsze podkreślasz ,że twoje najważniejsze pozytywne doświadczenie z Mongoli to właśnie ludzie

00:03:54: Ludzie, dokładnie.

00:03:55: I tak czułam, że troszeczkę nawiążysz do tego tematu.

00:03:59: jeśli chodzi o to wcześniej co powiedziałeś apropo choroby i tej historii oczywiście tego otwierdzenia pojęcia, te mongole.

00:04:10: no i muszę przyznać, że jeżeli chodzi o ludzi w mongoli Nie wiem nawet jak zacząć.

00:04:17: szczerze mówiąc, bo to jest tak szeroki temat i chyba w tym podkaście ja potrzebuję konkretnych pytań.

00:04:22: Bo jak ja się rozgadam, to będzie właśnie wędrówka przez stepy, jak właśnie koń pędzący i nie da się tego zatrzymać, wiesz?

00:04:30: Zaczyliśmy nietypowo.

00:04:32: no to teraz klasycznie Tak Jak ty się w tej mongoli znalazłaś?

00:04:38: Jak się znalazałam zawsze gdzieś czułam że Ta kultura, ten kraj gdzieś mnie przyzywa, przywołuje i to był taki głos intuicji.

00:04:47: Ja wiem że Disneyowska bajka też trochę spod kontekstem rasistowskim żeby nie było ale Mulan tak?

00:04:56: Ja wiem ,że tam byli Hunowie.

00:04:58: oni troszeczkę mało mają z mągołami wspólnego

00:05:00: itd.,

00:05:01: ale podobała mi się wizja kobiety która właśnie wbrew przeciwnością swojej płci, losu i tak dalej rusza po prostu nawet niku przygodzie tylko ku jakiejś takiej sprawie honoru.

00:05:15: I chciałaby zrobić coś w imię czegoś.

00:05:20: Jeśli chodzi o mnie to bardzo chciałam poznać tę kulturę, o której właśnie tyle krzywdzących gdzieś tam w internecie, właśnie historii krąży tak?

00:05:32: Że Mongolia to przecież... To nie jest cywilizacja.

00:05:36: Że to nie jest autentyczne, że są takie dzikusy tam tylko, że tam ci tylko ograwią z gwałcą i zabiją.

00:05:42: po co ty tam jedziesz w ogóle.

00:05:44: Jesteś zbyt dobra, zbyn naiwna i wiesz Ja też lubię szczerać Złuku.

00:05:49: Jestem półprofesjonalnym jeźdźcem więc uznałam, spróbuję tak i spróbuje się odpowiednio do tej wyprawy też przygotować, bo to nie było takie.

00:05:59: a dobra jadę senajolo.

00:06:00: Tylko jednak najpierw troszeczkę poczytajmy takich konkretów tak?

00:06:06: A uczmy się wszystkiego na miejscu, bo ja właśnie podróżuję w duchu też czegoś takiego że Nie chce jechać jak na sto procent przygotowana pod kątem kulturowym, bo nie chcę stworzyć w głowie tych stereotypów.

00:06:18: Ja chcę jechaść jak tabula Raza, która będzie z tymi ludźmi rozmawiać i okazało się że to była najlepsza przygoda mojego życia.

00:06:24: Zaciekawił mnie tytuły twojej prelekcji które prowadzisz o Mongoli miejsce, które nie próbuje ci się spodobać.

00:06:34: No właśnie, bo oni tego nie chcą.

00:06:36: Oni lubią jak jedziesz do nich i pokazujesz im realne rzeczywiste zainteresowanie ich kulturą i nimi jako ludźmi tak?

00:06:46: Ale ja tam nie jechałam z myślą że owalne są fajne selfie na instagrama dla zasięgów.

00:06:50: I to mówię otwarcie wprost.

00:06:52: Ja tam pojechałam, bo naprawdę było takie potrzeby serca.

00:06:54: Aże wyszedł z tego fajny materiał o którym mogę opowiedzieć i mogę troszeczkę zetrzeć się z tym jakby wiesz krążącym po internecie mogę rzec palimps system.

00:07:07: który właśnie mówi o nich, że eee oni to właśnie nie są autentyczni, że wiesz na bok ich odstawmy tak?

00:07:14: Są lepsze ciekawsze kraje do zwiedzania.

00:07:15: Nieprawda!

00:07:16: Oni mają bardzo dużo do zaoferowania przede wszystkim człowieczeństwo i pokazują mi, pokazali czym naprawdę jest rodzina.

00:07:23: też tak?

00:07:24: Oni trzymają się razem i dlatego oni nie próbują się wkupić w twoje łaski dla pieniędzy, dla turystyki, dla marketingu.

00:07:33: chodźcie bo my musimy z czegoś żyć czy coś Oczywiście.

00:07:36: Zauważyłam coś takiego, że turystyka w Mongoli zaczyna może nie być masowa ale widać już jej ślad.

00:07:42: prawda i wiadomo też zaczynają się cenić więc niektóre agencje turystyczne moim zdaniem mocno przesadzają.

00:07:49: dlatego ja to też jest długa historia ale mi na dwa dni przed wylotem z Frankfurtu odwołano ride konny który miałam zarezerwowany no i musiałam improwizować na miejscu więc miałam ogromny stres.

00:08:03: ale nie skorzystałam mimo to z usług agencji turystycznej, tylko próbowałam na grupach na Facebooku kontaktować się z lokalnymi Mongołami i Mongołkami.

00:08:12: Którzy gdzieś tam liczyłam na to że mi pomogą.

00:08:17: po prostu sobie wiesz może to zabrzmi infantylnie, ale afirmowałam sobie, że ej dobro wraca nie?

00:08:22: I rzeczywiście Mongolia wcale nie jest takim niebezpiecznym krajem jak się o nim mówi Wręcz bym mogła zaryzykować stwierdzenie, że to jest jeden z bezpieczniejszych jak nie najbezpieczniejszy krajów w Azji i nie mówię tylko o tej centralnej.

00:08:37: Tylko w ogóle

00:08:40: Mongolia to kraje pełen kontrastu niespodziane gdzie te starożytne tradycje splatają się z nowoczesnością a dzika natura zachwyca swoją surową urodą.

00:08:53: i tam można napawać się tą dziką niczym nieograniczoną przestrzenią, więc wydaje mi się że tamto słowo wolność nabiera wyjątkowego znaczenia.

00:09:04: No tak nawet teraz patrzysz na mój tatułarz na ręce który jest właśnie konik tak muhr

00:09:09: czyli zrobione w Mongolii?

00:09:11: Tak mongolski artysta-tatuarzysta wykonał mi ten tatuaż.

00:09:16: koń po mongolsku znaczy muhr i tutaj piśmie tradycyjnym mongolskim napisane freedom, więc wolność.

00:09:26: i dużo rozmawiałam z mongołami o tym.

00:09:28: I też na lotnisku w one butter kiedy wiecie siedzicie sobie już z takim poczuciem sentymentu dobra już czekam na ten lot powrotny do Europy po tych pięciu i pół tygodnia.

00:09:39: I nagle słyszycie że jak jakaś pani z mongoli widzisz mągouka ok.

00:09:43: ona mówi po polsku i masz takiego dzonka i myślisz sobie nie to jest jaka śwata Morgana.

00:09:48: nie wiem te stepy już po prostu mi siadły na jakąś psychę.

00:09:52: Okazało się, że kobieta mieszka dziesięć lat w Łodzi.

00:09:56: Prowadzi swoje studio kosmetyczne i córka studiuje w Katowicach.

00:09:59: I ona mi też powiedziała taką fajną rzecz, że Polska i Mongolia mają bardzo wiele wspólnego.

00:10:04: wbrew pozorom Na przykład to, że jest jak cytuję żeby nie było Jesteśmy odbytem pomiędzy dwoma pośladkami tak jak oni między Chinami a Rosją Tak samo jak my Rosja i Niemcy że my jesteśmy uprzejmi jako Polacy, że ona to widzi.

00:10:22: Że to nie jest tak, że jakby Polak-Polakowi wilkiem, bo ono już tu mieszka dekadę i okej ja wiem, że tytuje znowu... Ja wiem ,że jestem przyjezdna wciąż, że po dziesięciu latach wciąż nie mogę nazwać się jakimś tam obywatelem Polski no bo jestem mongouką ale widzę duże podobieństwo, że wy Polacy wcięż macie tą gościnność właśnie i to co my mongołowie też cenicie sobie właśnie tę wolność Tak?

00:10:47: Wolność wyboru, wolność nie wiem podążania właśnie za marzeniami i walki o swoje.

00:10:52: Jesteście dumni tak jak my?

00:10:54: Może trochę bardziej to pamiętam że to zaznaczyła ale mówi że jedyne co w Mongolii jeszcze nawiązuje do tej wolności to jest to że cywilizacja jeszcze taki no nazwijmy to wprost nie zniszczyła.

00:11:09: tak

00:11:11: Wspomniany, koń ma w Mongolii wyjątkowe znaczenie.

00:11:15: To jest symbol taka część ich tożsamości.

00:11:20: Jest nie tylko środkiem transportu ale także symbolem statusu społecznego siły.

00:11:25: mągułowie wierzą że koniec ich duchowym towarzyszem

00:11:28: Tak właśnie miałam dopowiedzieć.

00:11:30: tak zastanawiałam się czy użyjesz tego słowa Duch Ale jednak użyłeś więc bardzo się cieszę.

00:11:35: Tak, mongołowie właśnie oprócz konia i tego powiązania duchowego cenią sobie... Tu mam nawet właśnie w dzienniku zapisane.

00:11:42: To jest złote łańcuch płodu, który też właśnie wiąże się z ich powiązaniem ze zwierzyną i tutaj też weźmy pod uwagę to że koń owszem ale mamy też jaki, mamy renifery.

00:11:52: Ale renifery są bardziej na północy w Tajdze u Ludu Dukha tak?

00:11:56: Ale może o tym jeszcze pogadamy.

00:11:58: Cenią sobie wiejski dom właśnie który tworzą ten herder.

00:12:04: On tworzy ten wiejski do mnie tylko właśnie z domownikami, ludźmi ale właśnie z końmi.

00:12:09: No i los wiecznego czyli nawiązanie do przodków no i powiązania człowieka z koniem polega też na tym że abstrachuje od treningu tak?

00:12:19: I ujeżdżania konia od tego, że kon jest typowo zwierzęciem pociągowym np.

00:12:26: czy dający mleko chociażby bo weźmy pod uwagę, że mongołowie mają dietę dosyć specyficzną głównie bazującą właśnie na mleku i na mięsie.

00:12:35: Tam jest jauwa ziemia jeśli chodzi o warzywą owocę to jest tu główny import.

00:12:42: Koniec towarzyszem życia.

00:12:44: ale co ciekawe konie tam nie mają imion.

00:12:46: U nas na przykład, nie wiem ja miałam trzy konie i miałam baśkę Karinę i jednego Wałaha z którym nie zdążyłam właśnie zbudować więzi bo on był u nas przyjazdem dwa miesiące dosłownie.

00:12:56: No ale miałem przez prawie dekadę, miałem Konika o imieniu Basia tak?

00:13:01: A jak się zapytałem jak to z tymi koni unik jest?

00:13:04: no to oni powiedzieli my nie nadajemy im imion a właśnie nasze koni mają duszę I od ilości liczby posiadanych koni zależy też za możliwość Hardera.

00:13:15: dla mnie trzy konie to wiesz, to był po prostu jakaś ekstremum.

00:13:20: tak opiek i połącz to jeszcze ze studiami ewentualnie pracą.

00:13:24: czy tam wiesz?

00:13:25: a dla nich czterdzieści koni to jest luzem.

00:13:28: I to jest średniej krasy.

00:13:30: jeżeli masz stuwę to już jesteś uznanym herderem mongolskim nie?

00:13:36: O tym bardziej że mówiliśmy na wstępie że tam jest więcej konii niż ludzi.

00:13:39: Dokładnie tylko też tutaj uwaga bo To jest kolejny mit, z którym ja się troszeczkę musiałam zatrzeć.

00:13:46: Tam konie nie ma dzikich koni.

00:13:48: Słuchajcie bo wszyscy mówią Mongolia taki dziki kraj takie dzikie konie.

00:13:51: Nie tam są semi wild konie.

00:13:53: one są w części udomowione jedyne dziki koń takim naprawdę dziki nie ujeżdżony bez jakiego teraz maką tak z człowiekiem ale to nie jest.

00:14:02: także właśnie one są ujeździane.

00:14:04: no to jest koń przewalskiego prawda.

00:14:06: i to jest dosłownie parę set osobników niedaleko u Unbator tak, bardziej na wschód.

00:14:13: A wszystkie te konie które widzimy następach one też mają przecież wypalane znaki herbu rodzinnego prawda?

00:14:19: Albo na zadzi albo na szyi.

00:14:21: i tutaj właśnie miejmy uważność na to że nie są dzikie konia.

00:14:29: Konie u nas w Polsce przecież też jakby inaczej są tresowane inaczej są wychowywane z nami.

00:14:38: Też oczywiście robimy sobie z nich przyjaciół, tak?

00:14:41: Uczyni... może powinnam się czynijmy sobie z ich przyjadciu.

00:14:44: W Mongolii to wygląda troszeczkę inaczej.

00:14:46: Poza tym na klaczach się tak nie jeździ, jeździcie bardziej na ogierach albo na wałachach.

00:14:50: Bo klacz ma dać iść rabie, mleko przede wszystkim, bo jak właśnie wspomniałam dieta mongolska polega na produktach mlecznych.

00:14:58: Z jednego mleka jesteśmy w stanie zrobić, nie wiem, dwanaście potraw i deser.

00:15:06: Zawsze jak wchodzisz do geru, czego nie wolno robić w Mongoli to stanąć na przykład w przejściu geru i zawsze trzeba poczekać.

00:15:14: kultura tak nakazuje że zawsze musisz poczeka się na miejsce wskazane przez gospodarza.

00:15:17: I zawsze widzisz tam produkty właśnie mleczne przeważnie końskie.

00:15:21: W sensie odwierz.

00:15:23: Sprawdziłem ponad cztery miliony koni mieszka w Mongolii a populacja tego kraju to około trzech milionów i to jest jedyne państwo na świecie w którym ta liczba koni Przewzeszła liczbę mieszkańców.

00:15:37: Dokładnie, ale też jednak natura robi swoje.

00:15:40: jest dosyć bezwzględna bo byłam świadkiem tego że oprócz butelek po alkoholu na stepach widziałam bardzo dużo martwych ciał koni.

00:15:47: dlatego że tak Problemem jest właśnie to, jak wspomniałam.

00:15:49: Nie ma tak warzyw i owoców.

00:15:51: Słuchajcie u nas no... Jak mamy konie?

00:15:53: karmimy je jabłkiem, marchewką owie z... Mamy sianokosy i potem na zimę po prostu dajemy im snobki siana do jedzenia.

00:16:02: Dokarmiamy jakąś paszą, tak?

00:16:04: Witaminy suplementy bajera nie?

00:16:07: No żyć nie umierać!

00:16:09: A w Mongolii konie jedzą tylko trawę.

00:16:10: następnie ewentualnie Mieszkałam z takim, z taką rodziną mongolską właśnie w gerze.

00:16:16: Mogłam budować ten ger więc mogę za chwilę o tym opowiedzieć ale Dolgor Suren czyli właściciela tych koni która mnie zaprosiła do siebie na tydzień mieszkania z nimi i też zrobiliśmy taki trekking koński do Monasteru Fajnego W Górach.

00:16:33: no to ona mi powiedziała że ona ma dostęp do paszy tylko przez względu na to że ona jest trenerem konii Do Festiwalu Nadam który odbywa się rokrocznie w lipcu.

00:16:44: I uwaga taka ciekawostka, konie mongolskie wyścigowe mogą udźwignąć na wyścisku dzieci tylko do dwudziestu pięciu kilo i przeważnie to jest wiek dwunastolatka.

00:16:59: Starsze osoby już nie biorą udziałów w wyścinach konnych.

00:17:03: A ty jeździłaś tam konno?

00:17:04: Jeździełam

00:17:05: konno.

00:17:05: Jeździałam i mogłam sprawdzić moje umiejętności europejskie i mój europejski styl jazdy zachodni z No porównać go z mongolskim.

00:17:15: i to są zupełnie dwie różne rzeczy, więc musiałam się przestawić.

00:17:18: I pierwsze dwa dni były dosyć nieudalne ale tutaj muszę zwrócić sobie honor.

00:17:23: Nie spadłam ani razu.

00:17:25: To nawet ojciec Dologorsuren potem podszedł do mnie ściskał mi rękę.

00:17:29: Tak się do mnie uśmiecha.

00:17:31: Ja tam się uśmiewałem do niego.

00:17:32: Dologorosurent tłumaczy bo ona świetnie mówi po angielsku Bo połączyła nas de facto nowa zalandia.

00:17:37: Ona była przez pięć sezonów jeźdźcem i graczem polo w Mongoli I tłumaczyła mi i powiedziała tak.

00:17:45: Wiesz co?

00:17:46: Tata powiedział, że jak ty szczelasz z łuku i jeździsz tak fajnie konno i nie spadłaś z tego konia to my ci tu znajdziemy męża.

00:17:54: Bo jesteś tak fajna, że fajnie jakbyś tu została z nami.

00:17:59: Ciekawa jakby to w Polsce brzmiało.

00:18:02: Patrycja masz męża?

00:18:03: Tak jest mągołem!

00:18:05: Oczywiście nie śmijemy się tym bardziej, że oni się obrażają na to i to jest pejoratywnie.

00:18:09: No taki czarny komór

00:18:10: ten pozytywny, pozytywny żart.

00:18:12: a widziałaś największą konną statułę na świecie w Mongoli?

00:18:17: Chodzi ci tą

00:18:18: pobliżą u stolicy Ułan Bator ten gigantyczny pomnik z Dzingis.

00:18:22: Hanna na koniu.

00:18:23: Tak byłam tam nawet w środku.

00:18:25: tak miałam szansę bo jak jechałam właśnie do Stolicy Gobi to mieliśmy przystanek w tym miejscu.

00:18:31: no Okej, jakby jedyne co sama statuła nie zrobiła na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia.

00:18:38: Bardziej na mnie wrażenie zrobiło to że w środku były niesamowite malowidła właśnie mongolskich arcystów.

00:18:45: była pokazana gra w szachy i słuchajcie to było niesamowne.

00:18:49: bo ja myślałam że tam był jeszcze kości, bo były dwa rodzaje gier i ja myślełam że wiesz mongołowie grają tak jak my nie?

00:18:57: Tylko że te pionki są zrobione z prawdziwych kości.

00:19:01: Ale powiedzieli mi, że jest wariant gry, że oni słuchają się strzelają z łuku do tego kości.

00:19:07: Sokoli wzrok!

00:19:08: Tam też jest muzeum, restauracja a na szczycie znajduje się teraz widokowy.

00:19:13: też Tak

00:19:14: tak no i tam właśnie weszłam na górę odstałam swoje w kolejce.

00:19:17: No i co?

00:19:19: Tu masz rację ,że jest przestrzeń step wolność I ten jakiś dziwny rodzaj wiatru.

00:19:23: ja słuchajcie Nie da się Mongolia opisać i opakować piękne słowa.

00:19:30: Bo to dla mnie, oczywiście to jest moja opinia wtedy wyjdzie takie pusto słowie.

00:19:34: tam po prostu trzeba pojechać i tego doświadczyć bo naprawdę ten wiatr jest inny.

00:19:39: serio i może dlatego że tam nie ma tak drzew właśnie nie?

00:19:42: W tej części centralnej Mongolia oczywiście no bo jak powiedziemy na północ do Tajgi tu już jest zupełnie inaczej.

00:19:46: tuż bardziej mi przypomina nasz klimat ale tam Przeżyłam też burzę piaskową.

00:19:52: Niesamowite to było!

00:19:53: Zresztą Mogolia ma jeden z najbardziej ekstremalnych klimatów na świecie, charakteryzuje się dużymi różnicami temperatur bo zimą treometry mogą pokazywać nawet minus czterdzieści stopni a latem w niektórych regionach mogą przekraczać czterdziści stopnie.

00:20:07: Tak, to prawda i ja byłam na szczęście moje

00:20:10: Jak mu określała?

00:20:11: Ja byłam w maju Więc to była, no taka wiadomo zaawansowana wiosna.

00:20:14: Chociaż na ich muszę przyznać właśnie obszar, jak ktoś się mówił te spóżenne geograficzne tak?

00:20:24: Tak dobrze!

00:20:25: No to doświadczyłam właśnie i ulewy i zaraz potem była burza piaskowa, jakaś burza z gradem że konie strasznie nam poraniło bo wtedy akurat mieliśmy trekking konny I następnego dnia musieliśmy te konie oszczędzać, bo były po prostu poranione.

00:20:40: Słuchajcie no tak jak gradzisko padało nie?

00:20:45: Ale jeśli chodzi wtedy w maju to polecam, bo właśnie mówię jest w miarę stabilnie pogodowo.

00:20:51: To prawda że niemal połowa ludności wciąż żyje w tych tradycyjnych jurtach.

00:20:56: No tak ale na to mówimy ger.

00:21:01: Powiedzmy

00:21:01: tylko może naszym słuchaczom.

00:21:03: Jurta, tak, bo właśnie u nas na to się mówi jurta.

00:21:06: To jest można powiedzieć troszeczkę takie zamerykanizowane moim zdaniem powiedzenie, bo ja raz tak też powiedziałam.

00:21:12: w Mongoli przyznaję się do tego i dopiero oni tak nam nie zwróciły uwagę że this is Ger czyli takie właśnie tradycyjne mongolskie mieszkanie.

00:21:22: to jest ger.

00:21:22: a jeśli chodzi o Kazachów którzy żyją na terenie dzisiejszej też Mongolii czyli w górach autaj, to na to mówią ki z ui.

00:21:31: I miałam szansę budować taki ger, pamiętam jak byłam na Middle Gobi.

00:21:36: no to Elma Sanja właśnie jedna z moich tłumaczek mongolskich powiedziała o zobacz oni budują i oglądać.

00:21:44: to było fajnie ale właśnie kiedy byłam wspomnianą wcześniej Dolgorsuren i jej rodzinom ten tydzień z nimi mieszkałam, no to mogłam od podstaw zbudować.

00:21:55: I to jest niesamowity dla mnie rodzaj architektury i po prostu wyczyn umysłowy człowieka.

00:22:00: bo jakby tam nie ma żadnych metalowych części i nie ma żadnych śróbek, nie ma nic.

00:22:06: wszystko jest na zasadzie wiązań wiecie?

00:22:08: I każda rzecz w tym gerze ma swoje przeznaczone miejsce.

00:22:11: i to nie jest tak że tak jak u nas w Polsce mamy mieszkanie i wiadomo mamy przedpokój sypialnie Dwa, trzy, cztery pokoje kto jak woli jakby jakie mamy możliwości.

00:22:22: Tam ger praktycznie wygląda tak samo.

00:22:25: zawsze na południu jest miejsce dla gości i wejście bo drzwi są zawsze skierowane na połoudnie właśnie przez wzglądna wiatr tak?

00:22:32: I warunki pogodowe.

00:22:34: Na środku zawsze słuchajcie stoi koza czyli tzw.

00:22:37: zoo.

00:22:38: oni tak na to mówią fajnie metalowy

00:22:40: piecyk

00:22:40: taki metalowy piesek i oni zawsze na nim gotują.

00:22:43: i to nie jest tak że oni mają takie garnki jak my chociaż Byłam zdziwiona, bo wzięłam za sobą panel słoneczny do ładowania powerbanka czy telefonu.

00:22:52: Okazało się że oni wszędzie mają agregaty z prądem.

00:22:54: Słuchajcie!

00:22:54: Mają satelitę, mają TV, mają LG.

00:22:57: to mają LG.

00:22:58: i właśnie też spotkałam się z takim krzywdzącym określeniem troszeczkę wobec Mongolii, że przez to że mają telefony komórkowe i lodówki i satelite to nie są autentyczni.

00:23:13: no ale oni też zasługują na postęp cywilizacyjny w jakimś swoim stopniu, prawda?

00:23:19: I dowiedziałam się też bardzo ciekawych rzeczy, że ten ger nie jest tylko w jednym miejscu.

00:23:24: słuchajcie.

00:23:24: Ten ger, który oni mają... Oni go pakują normalnie na pakę.

00:23:29: Oni mają motory.

00:23:31: oprócz koni właśnie mają motury jakieś takie pick-upy

00:23:35: np.,

00:23:35: którymi transportują cały swój dobytek.

00:23:38: I chodzi o to, że w górach oni się bardziej chowają właśnie zimą, żeby osłonić się przed wiatrem i mają wtedy większy dostęp do drewna.

00:23:47: Bo tam więcej jest tych drzew.

00:23:50: Jeśli chodzi o wiosnę lato i jesień no to oni przenoszą się bardziej w doliny koło rzek tak?

00:23:57: Ja na przykład nie musiałam tam filtrować wody a też byłam zaopatrzana w filtry sojery.

00:24:02: okazało się, że wystarczyło przegotować wodę i krystalisznie czystanie z rzek.

00:24:08: Nie musiałam się martwić o jakieś pasożyty, czy jakieś choroby, czy coś nie?

00:24:12: Nic mi nie było.

00:24:13: Ile wam zajęło rozłożenie takiego gera, geru domu?

00:24:20: Około cztery godziny przyjechali sąsiedzi z pomocą słuchajcie no i tam nie ma płotów.

00:24:26: Pytam bo... Znalazłem taką informację że doświadczeni mągułowie potrafią rozłożyć taki dom.

00:24:33: wiesz w zaladwie ile?

00:24:34: No tam chyba spół godziny

00:24:35: było coś takiego.

00:24:36: Dwie powiedzmy, ale to i tak nieźle.

00:24:39: Ale spółgodzinę mówię dlatego że zależy jakie masz materiały jeszcze, bo o co mi chodzi?

00:24:45: Sama konstrukcja bez... Bo ja mówię, patrzysz na udekorowanie wnętrza od razu czy postawienie fundamentów.

00:24:54: A tak powiem ci szczerze się nie zagłębiałem!

00:24:56: Właśnie, bo do czego zmierzam?

00:24:59: Oni jakby poświęciliśmy te cztery godzina Fundamentów Geru, podłogi oczywiście też tam była podłoga i wniesieniu podstawowych mebli już bez ozdabiania.

00:25:11: Dlaczego nam długo tak to zajęło?

00:25:12: Dlatego że oni mi wszystko opisywali krok po kroku.

00:25:15: Dolgorstwo Redmi tłumaczyła no ja wtedy mogłam też nagrywać materiał.

00:25:18: prawda ale pamiętam jak oni mi powiedzieli z jej mężem Namjom ,że oni we dwójkę ewentualnie pomocą mamy która też jest bardzo sprawna w tym.

00:25:32: Oni byliby w stanie około godziny postawić ze wszystkim, ale to wiesz nie miałem okazji sprawdzić.

00:25:40: Żyją w Jurtach i niemal jedna trzecia obywateli prowadzi koczowniczy lub półkoczowniczy tryb życia?

00:25:48: Tak no to właśnie wspomniałem wcześniej o tym że oni co sezon się przenoszą przez względ na materiały, na wiatr, na pogodę no i przede wszystkim na zwierzęta.

00:25:58: prawda bo Jakby mongołowie nie mają dla koni stajni.

00:26:04: Te konie żyją wolno i te konie są nauczone od głosów swojego właściciela, więc jeżeli my wyjdziemy na przykład ja bym zawołała te konia one nie przyjdą ale zawała je herder to już przyjdę prawda?

00:26:16: I właśnie w trosce o dobrodziejstwo koni czy reniferów czy jaków oni się właśnie przemieszczają bo to nie jest ich widzimisie To jest podzwierzynę

00:26:25: Czymo oni się głównie zajmują.

00:26:27: ta hodowla Dominuje nie tylko konie, ale też chyba wielbłądy owce kozy.

00:26:33: Ja głównie spotkałam się.

00:26:34: jeśli chodzi o wielbłondy to jest Gobi Cały region czyli południowa Mongolia Centralna Mongolia to są główniej jak i konie skuź i owiec.

00:26:44: to już tak troszeczkę.

00:26:45: Nie chcę powiedzieć że zrezygnowali Ale widzę ,że odchodzą od tego.

00:26:50: Jeśli chodzi o północno-mongolię czyli lud Dukha Tzatan To właśnie to są renifery na przykład No i autaj.

00:26:57: To też tam właśnie bardziej dominowały jak i niż konie.

00:27:02: A jeśli jeszcze chodzi o to, czym się zajmują?

00:27:04: No to na przykład Dolgorsturen trenuje konie.

00:27:07: on los, którym podróżowałam na północ jest weterynarzem I też też nas połączyła nowa zalandia, bo on studiował weterynerię w Nowej Zelandii Christchurch więc świat jest mały jak się okazuje.

00:27:19: I on mi mówił, że bycie rządowym, bo on właśnie w OneBator przybywa na co dzień i tam pracuje.

00:27:25: Bycie rządowym weterynarzem jest bardzo nieopłacalne i ogólnie mągowowie bardzo narzekają na to, że PKB jest niskie, że zarobki są bardzo takie niezadowalające.

00:27:41: Jeżeli ktoś by chciał mieć większą rodzinę czy coś no to nie jest to po prostu No wiesz, wystarczająca na to żeby utrzymać tą rodzinę i jeszcze pozwolić sobie na jakieś takie normalne życie bo tu nie chodzi o jakieś luksusy prawda?

00:27:55: W związku z czym bardzo wielu z nich wyjeżdża.

00:27:58: Spotkałam się z Mągołem który płynnie mówi po niemiecku.

00:28:01: I to młody chłopak, słuchajcie no zagiął mnie nie.

00:28:03: Ja trzydzieści cztery lata dziewczyna pracowałam w Szwajcarii i ten mój Niemiecki jest takim moim zdaniem B-Ieden.

00:28:09: Czuję braki a tam dwudziestoparolatek po prostu szprechał tak że mi kopara opadła, nie?

00:28:14: I oni jeżdżą po Europie i oni... ja się zapytałam co tu robisz, czemu wróciłeś?

00:28:19: A on mówi, że jest bardzo zżyty.

00:28:22: To jest właśnie to co powiedziałam ta wspólnota z tym wyższym tak, że zżyty właśnie z przodkami ze swoją ziemią i on by chciał tu rozkręcać biznesy po prostu w Mongolii.

00:28:32: Ale masz wrażenie, że ta cywilizacja zachodu jest dla nich ciekawa?

00:28:39: Jest ciekawa.

00:28:40: Kusząca nie do końca.

00:28:42: na pewno jest ciekawa bo daje im właśnie mogą się przeżyć lustrze.

00:28:45: czy to jest dla nich czy nie.

00:28:47: Napewno wielu mongołów już nie mówią takich bardzo ortodoksyjnych zagorzałych tradycjonalistach, ale o mongołach po prostu jak ja czy ty którzy są otwarci na wiele rzeczy.

00:28:58: Po prostu lubią eksperymentować z życiem i tak dalej.

00:29:02: no to oni mówią że podoba im się.

00:29:05: jest to ciekawe ale oni by bardzo mimo wszystko chcieli zachować tą tradycję w tej mongoli.

00:29:11: więc fajnie że u one battery jest Tak?

00:29:15: Jak chcemy mieć wieżowce korporacje biznes itd.

00:29:23: Łanbator, OK.

00:29:25: Karkorin czyli starą stolicę czy właśnie centralną mongolię?

00:29:28: zostawmy po prostu na nasze takie dotychczasowe życie w kontakcie z naturom i naszym... Wzgodzie z naszymi wartościami tak?

00:29:35: A zwróciłaś uwagę jak wyglądają tam stosunki damsko-męskie?

00:29:41: Co masz na myśli?

00:29:42: Jak najczęściej

00:29:42: traktują kobiety?

00:29:43: Ojej!

00:29:44: Z ogromnym szacunkiem ja... Dobra jak już zaczynamy ten temat?

00:29:48: no przyznam szczerze że głos jest zewnątrz ze strony rodziny, przyjaciółek zwłaszcza.

00:29:57: Nie jeźdź, bo cię tam z gwałcą zakopią... O!

00:30:00: Tragedia będzie.

00:30:01: Byłam przerażona słuchajcie.

00:30:03: Zwłaszczarze naprawdę ja nie ściemniam na te dwa dni.

00:30:06: odwołano mi ten ride konny gdzie czułam się totalnie ustabilizowana pewna bezpiecznie.

00:30:13: Nie mogłam wwieźć gazu pieprzowego do Mongoli, bo jest zakazany.

00:30:16: A na Black Market... Jest taka dzielnica w Lombator.

00:30:19: nie chciałam się gdzieś tam sama zaszywać, nie?

00:30:23: Ale pierwszego dnia już spotkałam co prawda nie mongoła ale Australijczyka.

00:30:27: W ogóle Hindusa, który urodził się w Australii, ma jest pół Australijczykiem i on mi troszeczkę rozwiał te wątpliwości że oczywiście dla ciebie to jest na pewno trudniej niż dla mnie mężczyzny ale spotkałem się z ogromną życzliwością i ja mówię, a bo mężczyźni łatwo mówić.

00:30:46: Muszę przyznać słuchajcie to tych słów.

00:30:48: naprawdę nie rzuciłam na wiatr i też oczywiście nie chcę teraz wszystkich nagry zachęcać tam solo dziewczyn że teraz dziewczne nagle jedźcie, nie?

00:30:56: Każdy we własnym zakresie przygotujcie się.

00:31:00: Ja też nosiłam ze sobą już w kieszeni żeby nie było I byłam śledzona raz w ulgi właśnie w autaj przez mężczyznę, ale wtedy oczywiście udawałam że z kimś gadam przez telefon.

00:31:10: kogoś zaczepiłam na ulicy.

00:31:11: Właśnie jakąś panią weszłam do jakiejś knajpy i to był jedyny raz kiedy przez te pięci półtygodnia coś rzeczywiście mnie za niepokojiło.

00:31:19: a tak pełna kultura zaproszenie na kawę.

00:31:23: bo właśnie dlaczego ja się zdecydowałam z onlo pojechać sama.

00:31:27: w ogóle dziewczyna z jakimś mągłem gdzieś jadą zapraszeniem wpisów na krzywy ryjnie.

00:31:31: no sorry No.

00:31:32: i moja mama do mnie coś nienormalna dziewczyno.

00:31:36: I mój mąż dał mi przed wylotem GPS tracker, że jak mnie Odet nie zasięg, żeby on dalej wiedział gdzie ja jestem.

00:31:43: oczywiście... On nie zadziałał.

00:31:45: W ogóle tam się jakich jaja podziały.

00:31:47: Gdzieś mi urwało ten sygnał.

00:31:49: Ten potem do mnie wyzwania.

00:31:50: Ja nie mam zasięgu.

00:31:52: no ale on le okazał się niesamowitym przyjacielem.

00:31:54: i właśnie to było tak, że on mnie zaprosił na kawę.

00:31:57: Choć pogadajmy, poznajmy się.

00:31:58: Ja po prostu opowiedział mi całą historię życia.

00:32:01: On też napisał książkę, bo jest tak wspomnianą weterynarzem i on powiedział mi wprost że rozumiesz ja czuję obawę ale że ma żonem a dzieci.

00:32:09: on po prostu chce z tej branży weterynarii przejść na branżę turystyczną tak?

00:32:14: I on szuka właśnie ciekawych osób które są naprawdę ciekawe kultury przygody bo on sam zwiedził kawał świata i on wie jak to jest.

00:32:20: no i jemu zaufałam.

00:32:22: potem przyszedł autaj i był taki kierowca z którym gadałam, słuchajcie tylko przez Google tłumacz.

00:32:28: Bo ja nie znam mongolskiego po rosyjsku.

00:32:30: tak no nie bardzo niigawarii więc miałam pobrany offline mongolski i kazahski.

00:32:37: No i jak tu zaufać?

00:32:37: ty powinien okazał się tak ciepłym człowiekiem.

00:32:41: w ogóle jedziesz sobie I zatrzymujemy się i on do mnie.

00:32:45: Come on bo on nie gada po angielsku.

00:32:47: On tylko mi brał i nagrywał na dyktafon teksty.

00:32:51: Ja nagle tak się pytam podaję mu telefon czy do you know these people.

00:32:56: Nie?

00:32:58: A on tak mi odgrywa się na tym translatorze, podaje mi ja tam czytam sobie to tłumaczenie i mówię aha spoko okazało się że on nie zna tego typa który tam machał do nas z te z tego kiiz ui właśnie z tego geru Jurty owi.

00:33:10: to taka jest nasza kultura.

00:33:12: Ja się zatrzymuję jadę widzę gościu mnie nawołuje no to co nie zapalę z nim papierosa nie napiję się z nim dlaczego.

00:33:20: I bardzo ogromny szacunek.

00:33:22: Rozmawiałam z zamężnymi kobietami, które też mówiły że przecież to jest życie, że zawsze każda relacja ma swoje plusy i minusy ale one na swoich mężów narzekać nie mogą.

00:33:33: Zadowolone bogato oddziane wiesz... Jest troszeczkę.

00:33:38: rzeczywiście wyczuwam taki patriarchat bo one były kompletnie zdziwione mną jako bezdzietną podróżniczką ciekawą świata.

00:33:48: Ale one tak wiesz, jedna sezoną żółwika przybiła nie?

00:33:51: Jedna tam piąteczkę.

00:33:52: Jedna mi dała jakby w podzięce taki breloczek wykonany z rogu renifera z takim serduszkiem wykrawanym i powiedziała że jest mi wdzięczna... Ja powiedziałam, że to ja powinnam być jej wdzięczna a ona mi powiedziała, że ona jest mi widzięczną za nową perspektywę, że kobiety tak mogą i że ona powiedziała ,że mój mąż musi być jakiś dziwny, że tak mnie sam on puścił w podróż Ale mówi, że pewnie jest dobry.

00:34:21: I wiesz... Ja mówię, że niesamowite to było doświadczenie dla mnie.

00:34:27: Być totalnie... Byłam sama w jakimś autaju czy właśnie w tajdze i ja nie mogłam liczyć na jakiś rescue system bo nawet jakbym tam coś by mi się stało nikt mi nie uratuje.

00:34:40: Bo pierwsze też co usłyszałam?

00:34:42: W sumie dobrze, że masz ten GPS tracker bo jedyną osobą która ci pomoże będzie ewentualnie twój mąż.

00:34:49: Także podsumowując ten wątek, uważam że jest ogromne poczucie takiej kultury osobistej wśród mężczyzn względem kobiet i vice versa.

00:35:00: Ja też nie chciałam tego nadużywać.

00:35:03: Tego, że ci ludzie są dla mnie tacy bardzo milienia.

00:35:06: Zawsze oferowałam coś w zamian np.

00:35:08: jeździłam z jakimiś cukierkami pomimo że wiem, że jakby cukierki nie do końca są zdrowe tak?

00:35:17: Ale i tutaj musiałam stan trochę między młotem a kowadłem, czy wybrać coś co oni naprawdę lubią i z czego będą zadowoleni?

00:35:23: Czy coś co moim zdaniem dla nich będzie dobre.

00:35:25: Jak się pytałam co mongołowie lubią?

00:35:29: no to często słyszałam cukierki wódka No i tam często się z flachą jeździ oni tak między sobą.

00:35:34: Tak dlatego jest też duży problem alkoholowy wśród mongołów I dlatego ja widziałem dużo butelek po alkoholu na stepach.

00:35:39: Jak są te ekstremalnie niskie temperatury No to muszą się jakoś rozgrzewać.

00:35:43: No, no w sumie włudnie kupiłam przyznaję.

00:35:46: Kupowałam dla dzieci jakieś cukieraski i jeździłam z jakimiś serami czy takimi produktami bardziej premium ze sklepów nie?

00:35:53: No i też miałam oczywiście swoje jakieś z Polski rzeczy przywiezione żeby tak się wymienić kulturowo, ale w pewnym momencie trochę się przekalkulowałam bo nie spodziewałam się że będę miała aż tyle fajnych doświadczeń, że te prezenty z Polski mi się pokończyły prawda...

00:36:08: Ciekawy temat.

00:36:09: to język mongolski, który jest językiem urzędowym w tym kraju.

00:36:14: na jego klasyczna wersja zapisana w tradycyjnym pionowym skrypcie.

00:36:20: Jest używana od Dawien dawna.

00:36:22: w latach czterdziestych dwudziestego wieku Mongolia przeszła na cyrylice ale tradyacyjne Pisma mongolskie nadal jest nauczane w szkołach i odgrywa ważną rolę w tożsamości narodowej.

00:36:37: Tak, bardzo.

00:36:38: Tutaj tylko jedną rzecz sprostuję.

00:36:39: owszem przeszła na cyrylice w latach właśnie czterdziestych ale postawała się już orbitą ZSRR nawet wcześniej bo to był lata dwudziestę.

00:36:48: tak dwudziesty pierwszy dobrze pamiętam.

00:36:52: i kwestia tego że oni dodali do tego swojego alfabetu w którym używana była cyrylica dwa symbole stricte ich Ale na tamten moment, kiedy właśnie była żelazna kurtyna.

00:37:10: to z tego co słyszałam od On Lo bo on jest dosyć mocno obeznany w dziejach w ogóle Mongolii historii powiedział że na jakiś czas ten tradycyjny język mongolski zaniknął.

00:37:23: I on dopiero wrócił do łask i do nauczania w szkołach całkiem niedawno.

00:37:28: W latach chodzi o dziesiątych więc można powiedzieć że na blisko pół wieku Mogłowie tak nie używali tego języka i dzisiaj ja żeby dostać informacje właśnie o jak się zapisuje w tradycyjnym języku słowo freedom, żeby mogła na przykład wytatuować.

00:37:48: Nie odpowiedziała mi pierwsza osoba, którą zapytałam.

00:37:51: Ja musiałam spytać osoby która naprawdę ten to pismo zna bo Nie jest to dzisiaj tak oczywiste.

00:37:59: I jeśli chodzi np.

00:38:01: o ambasadę, jak byłam w ambassadzie żeby se wizę przedłużyć albo właśnie w jakiś urzędach czy gdzieś tam na bankach czy na szkołach jest potężny zapis na środku oczywiście cyrylicą i gdzieś tam z boku już wrócił właśnie w tym ich pionowym zapisie tradycyjnych język.

00:38:18: ale nie jest takie oczywiste.

00:38:21: Próbowałaś coś?

00:38:22: Uczyć się języka.

00:38:24: Mam tutaj mój, nawet ci mogę pokazać.

00:38:26: Czekaj gdzie to jest?

00:38:29: Tak bo ja właśnie uwielb... uważam że to pismo jest jedno z najpiękniejszych.

00:38:33: i tutaj mam samogłoski wypisane i właśnie czyta się tak jak u nas od lewej do prawej ale oczywiście od góry na dół prawda.

00:38:40: Jest to bardzo zgrabne, bardzo ładne pismo.

00:38:43: I tutaj masz zapisane moje imię Patti.

00:38:45: I

00:38:46: Mongolia,

00:38:47: i Mongolia tak.

00:38:48: Uczyła mnie Elma Sandra, która urodziła się na Midyl Gobi.

00:38:53: Uczuła to próbowała mi może wyjaśniła, wytłumaczyła bo się nie nauczyłam.

00:39:00: I tak opowiadała mi przede wszystkim też o szamanizmie, bo właśnie co jeszcze spodobało mi się w Mongolii?

00:39:08: To właśnie a propos tej wolności mamy też wolność... Może to No wolność religijną, tak.

00:39:15: Jest ten politejzm nie ale że mogą dwie religie ze sobą współgrać i nikt nikomu o to nie robi pretensji.

00:39:24: czyli rozmawiałam z Elmond która praktykuje szamanizm wiadomo mongolia i rozmawiała właśnie z Dolgorsoren która praktykuje budyzmty betańskim.

00:39:37: i jeśli chodzi o jej ger no na północy Tak, Wigerze w tym kierunku północnym był ołtarzek z Budą i oni co wieczór zapalali Kazidła.

00:39:49: Więc to też dla mnie było niesamowite doświadczenie.

00:39:52: No bo skoro już jesteśmy w temacie duchowości no to ona ma ogromne znaczenie dla mongołów.

00:39:59: bardzo dużo jest tam świętych miejsc?

00:40:01: Bardzo dużo.

00:40:02: Nawet wiesz byłam w Monastyrze ukrytym właśnie w górach niedaleko Karkorin I muszę przyznać że Nie chcę mówić, że zrobię to na mnie wrażenie.

00:40:13: Bo... To jest bardziej złożone, wiesz?

00:40:17: Ja bym powiedziała, że... No budynek jak budynek!

00:40:22: Ale to co się tam dzieje ta cała ceremonia, w której możesz uczestniczyć i w dodatku ty nic z tego nie rozumiesz.

00:40:29: To ma jakiś inny wymiar i jesteś po prostu duchem.

00:40:34: Ty jesteś duchiem w tym momencie który wchodzi do jakiegoś miejsca I po prostu, a może nawet cieniem powinna mrzec wchodzi do jakiegoś miejsca i idzie za tą osobą która jest tego wszystkiego świadoma.

00:40:50: Obserwujesz jej ruchy, słyszysz jej modlitwę czujesz zapach tych kadzideł, słysisz tę polifonię głosów, mnichów którzy śpiewają bo mogłam uczestniczyć właśnie w jednej takiej ceremonii budyjskiej ale też miałam spotkanie z szamanem i to były zupełnie dwa różne bieguny.

00:41:07: Dla mnie to jest niesamowite, jak coś takiego może współistnieć na takim terytorium.

00:41:13: No ja też przez wzgląd na to że jakby bliski jest mi szamanizm też ten słowiański nasz I grałam na bewnach szamańskich.

00:41:24: Bardzo mi zależało, żeby przyjrzeć się temu szamanizmowi w Mongoli tak?

00:41:29: Który uchodzi za ten najbardziej pierwotny prawda?

00:41:32: Ten właśnie sberyjski-szamański.

00:41:34: też czytałam.

00:41:35: pamiętam reportaż Jacka Hugo Badera o szamaanckiej chorobie i chciałam gdzieś sprawdzić właśnie między wierszami czy naprawdę jest tak że ci szamani przechodzą tą szamańską chorobę.

00:41:49: może ktoś Ale to było dla mnie wiesz takie bardzo odległe, nierealne marzenie.

00:41:53: No bo który Szałan nagle spotka się z Patrycją Wojkowską i będzie chciał jej popowiadać o naprawdę bardzo intymnych szczegółach z jego życia prawda duchowego tak?

00:42:05: A jednak się udało.

00:42:07: Jednak się udała i to był dla mnie dar od losu, który postanowiłam wykorzystać w granicach rozsądku, bo też nie uczestniczyłam w żadnym rytuale.

00:42:18: Zacznijmy od tego.

00:42:20: Bo są oczywiście szamaniki, którzy za pieniądze wykonują komercyjne rytuały.

00:42:25: Mi na tym nie zależało, żeby zajrzeć właśnie za tą kurtynę i dotrzeć do tych takich mniej wygodnych rzeczy.

00:42:31: Więc wiadomo też miałam troszeczkę powściągliwość w zadawaniu pytań.

00:42:37: Ze mną był też właśnie on Lo, ten weterynaż który był mi tłumaczem.

00:42:40: no i on praktykuje budyzm typy tański.

00:42:43: No i on stwierdził że ok.

00:42:45: pójdę z tobą ale ja nie będę tego brał serio bo jakby no ja mam inną wiarę nie?

00:42:51: Ale w ramach ciekawostki czemu nie?

00:42:53: No i oczywiście tłumaczył no i zaczęłam zadawać pytania temu szamanowi czy on rzeczywiście doświadczył tej szamańskiej choroby.

00:43:01: Jak to się w ogóle okazało, że on odkrył w sobie to, że jest szamanym?

00:43:05: No to on powiedział, że nie on odkrył.

00:43:08: Że po prostu on chorował, że miał boleści nawet nie gorączkę tylko on miał booleści w stawach które były trudno wytłumaczalne że to nie było związane z jakimś rozwojem, no bo wiadomo jak dorastamy.

00:43:23: No to bolą na sułokcie kolana.

00:43:25: tak i ja to cały czas... To co on mi mówił i on lo tłumaczył?

00:43:29: Ja próbowałam to jakoś sobie zracjonalizować, że nie, że to jest buda na resorach, ale z drugiej strony mówię przecież jest mi to bliskie czemu ja podważam jakby swoje własne jakieś tam też wiesznie może przekonania czy jakiś zainteresowanie tym?

00:43:45: No i okazało się, że on odziedziczył dar po dziadku którego w ogóle jak tam wchodzisz to tam ja się czułam jak w jakimś takim jakiś dziwnej kapsule po prostu jakieś naładowanej nie wiadomo jakimi kurcze elektronami.

00:44:02: i wiesz i moje właśnie każda każda komórka i każdy neuron mojego ciała czuł się jakoś tak nieswojo.

00:44:08: On w ogóle nie patrzył na mnie jak szaman mi też właśnie powiedział ,że on mi okazuje szacunek Ale on nie będzie na mnie patrzył.

00:44:17: I co dla mnie było niesamowite, ja myślałam że on nosi takie soczewki kontaktowe.

00:44:22: Ja go o to zapytałam bo mówię że to jest dla mnie niewyobrażalne żeby mągą miał tak błękitne oczy a on do mnie mówi że są jego prawdziwe oczy.

00:44:33: i ja powiedziałem że przepraszam że zadaję takie pytania ale... No to jest niespotykane coś, coś niesamowitego.

00:44:39: Tak i też oczywiście wiadomo.

00:44:41: musiałam uważać żeby go nie obrazić tak?

00:44:43: Zapytałam się o bębny które wisiały na ścianie.

00:44:46: bo ma bęben on akurat okrągły trapezowaty i trójkątny.

00:44:53: I w Mongoli też mamy różne rodzaje szamanizmu.

00:44:55: To nie jest tak że on jest jakimś czerwonym czy czarnym czy niebieskim szamanem.

00:44:59: Bo zacznijmy jeszcze na wiązu tego owo, do tego kopca ofiarnego.

00:45:04: Tam mamy szarfy w różnych kolorach.

00:45:06: W budyzmie Ty Bettańskim też używamy koloru biały, niebieski, żółty, czerwonych.

00:45:10: Każdy za coś odpowiada czy za żywioły, czy za energię

00:45:13: itd.,

00:45:14: i on mi powiedział że on jest tym szamanem właśnie z tego rejona czop z gór, tego lejk czyli wpływu w tuwińskich, syberyjskich tak?

00:45:26: Czy tam buriackich?

00:45:28: i on u niego nie ma podziału na te kolory akurat.

00:45:33: Więc on, bo np.

00:45:36: w takiej turbo Syberii uważa się że czerwony szaman jest tym który nie potrzebuje nauczyciela jest po prostu tym zrodzonym.

00:45:45: Wiesz, on już ma wszystko daną.

00:45:47: On się nie musi niczego uczyć.

00:45:48: A są właśnie inne rodzaje, które odpowiadają za nie wiem czarny szaman to wcale nie jest zły szaman.

00:45:53: On po prostu leczy trudne przypadki jakieś choroby psychiczne.

00:45:57: i właśnie on mi powiedział że jakby tak przyrównać do tych kolorów To on może być czarnym szamanem.

00:46:03: dlatego ,że on przeważnie właśnie leczy psychozy jakieś depresje, czy właśnie rozwojenie jaźni.

00:46:12: On pracuje z takimi przypadkami i właśnie standardowy bęben okrągły służy do normalnych rytuałów oczyszczania.

00:46:20: Bęben trapezowy do specjalnych okazji bardziej takich jak narodziny dziecka, jakaś inicjacja w coś niekoniecznie w dorosłość na rodziny dzieck.

00:46:29: Tu już wspomniałam czy śluby czy coś.

00:46:32: Czy ocziszczanie przed jakąś ważną sytuacją w życiu, no a ten trapezowy, znaczy trójkątny przepraszam.

00:46:41: No to on jest używany właśnie już przy rytuałach śmierci na przykład.

00:46:44: i co jest ciekawe?

00:46:47: Ja też widziałam bęben, który był przecięty i okazało się że ten bębę należał do innego szamana.

00:46:55: I właśnie w tej tradycji jest tak, że Bęben szamański to jest twoja dusza, to jest właśnie twój koń Duchowy, który cię prowadzi.

00:47:05: To jest coś jak... Może nie chcę tego tak bardzo spójrzeć ale to jest coś na zasadzie awatara.

00:47:10: Że masz kontakt właśnie z tym swoim najwyższym i on pomaga ci wprowadzić się w stan.

00:47:16: I ten szaman, którym ja właśnie też rozmawiałam On powiedział że on wcale nie musi brać jakichś grzybków

00:47:22: Halucenogenny?

00:47:23: Dokładnie!

00:47:24: Właśnie otwierałam usta ale ty mnie uprzedziłeś czy opium Czy palić jakiś kadzideł specjalnych?

00:47:31: On to ma Ale to jest bardziej dla jego odbiorcy, dla jego klienta niż dla niego samego.

00:47:37: Jemu wystarczy bęben?

00:47:38: Bęben jest jego przewodnikiem i nie można grać na bębnie innego szamana.

00:47:43: Bo wtedy ten duch tego zmarłego Szamana... Chciałam być szatana, sorry.

00:47:48: Cię może opętać.

00:47:51: Może w ciebie wejść!

00:47:52: I właśnie cykl szamanów zależny jest od cykli księżyca.

00:47:56: I uwaga ja zadawam takie trochę głupie pytanie Ale uważam, że może być to interesujące dla nas wszystkich.

00:48:04: A czy ja mogłabym być szamanem?

00:48:06: I to było trochę takie... Powiem to w sumie takie trochę głupie infantylne naivne, takie turystyczne, nie?

00:48:12: Ale ja nie zadałam tego pytania, a czy ja mógłbym zostać szamanen w taki sposób?

00:48:15: tylko zapytałem się, czy on wyczuwa coś ode mnie.

00:48:19: Bo ja właśnie też miałam kontakt u nas z tymi szamanami czy pseudoczyk fazji, czy prawdziwymi.

00:48:28: Nie wiem tego po prostu ludźmi którzy tam uważali się za takich akurat w naszej słowiańskiej kulturze.

00:48:35: tak też z czystej ciekawości po prostu ale też mam czasami jakieś takie sny mu mówiłam które się sprawdzają w przyszłości.

00:48:46: często przewiduje nie myśliło mi się że na przykład komuś się stanie krzywda i to miało skutek jakby odzwierciedlenie w rzeczywistości.

00:48:55: No to on mi powiedział coś takiego, że on wyczuwał do mnie energię.

00:48:58: Ale on mi tego nie mówi żeby mi teraz pobłażyć i żebym nie wiem ja mu jakąś tam zapłaciła za coś tam i nagle żebyśmy rytuał zrobili tylko że on naprawdę to czuje i mówi.

00:49:06: ale no każdy z nas ma energię jakąś aurę itd.

00:49:10: I powiedział mi, że także mogłabym być.

00:49:14: Niekoniecznie takim jak oni bo przecież na festiwalu Nadam wspomnianym już wcześniej zjeżdżają się szamanii z całego świata bo oni mają takie swoje święto.

00:49:26: To jest najważniejsze święto narodowe

00:49:28: w mongoli.

00:49:28: Dokładnie, tak i ono dotyczy wszystkich zapasów jazdy konnej szamanizmu...

00:49:32: To jest taki festiwal sportowy?

00:49:34: Tak, festiwal sportowo-duchowy bym powiedziała tutaj I ona rokrosznie odbywa się w lipcu.

00:49:41: I on ma korzenie nawet sięgające czasów Imperium Chingiscana.

00:49:44: Dokładnie, dokładnie.

00:49:46: No i tak jakby kończąc ten wątek szamański Słuchajcie jak to jest znowu trochę czarnych humor.

00:49:52: ale weźmy wszystko sprzymorzeniem oka.

00:49:55: Można przyjechać na takie szkolenie do Mongoli.

00:49:58: Jeżeli rzeczywiście szaman uzna, że warto poświęcić wam czas i że sobie nie robicie bekinie.

00:50:04: Tylko to szkolienie polega na tym, że zamykacie się w górach dosłownie W tajdze albo właśnie w autaju Na trzy lata I siedzicie tam w odosobnieniu.

00:50:17: Uczycie się wszystkich, nie wiem języka inkantancji grania i to nie jest tak że od razu dostajecie strój bęben Wasze rekwizyty bo jednego szamana rekwizi to może być nie wiem karzełek drugiego jeżyk trzeciego kogoś tam.

00:50:32: I maskę, bo przecież właśnie podczas rytuału nie możesz patrzeć na szamanę dlatego on ma maskę.

00:50:37: tylko z krok po kroku stopniowo dostajcie to na co jesteście konkretnie przygotowani i dopiero po trzech latach takiego intensywnego treningu możecie w ogóle zacząć próbować coś robić z tym szamanizmem, nie?

00:50:50: Więc to nie jest takie proste.

00:50:53: No ale to jest mówię... To jest bardziej dla osób, które mają zajawkę.

00:50:58: tak, już nie mówiąc o fanatykach,

00:51:00: nie?,

00:51:00: ale mówię taki prawdziwy-prawdziwy szaman według tradycji mongorskiej przechodzi przez szamańską chorobę i to jest właśnie dziedziczone na pokolenie, nie?.

00:51:11: Jezioro Chubzugu byłaś?

00:51:14: To jest nazywane młodszym bratem bajkału, jedno z najczystszych jezior ale znaczenie duchowe.

00:51:22: Dokładnie oni nawet mówią na to czobsku tak i to jest właśnie w drodze zaraz za mürn za tym miasteczkiem na północy uważany właśnie za kolebkę szamanizmu.

00:51:34: też Tam bardzo dużo jest, jak już wjeżdżasz w ten teren no to widzisz dużo właśnie owo.

00:51:41: Owo czyli te właśnie kopce ofiarne i one też właśnie w owo fajne jest to że mogą z niego korzystać w duchowym oczywiście wymiarze i budyści i szamanii.

00:51:58: No i właśnie mogłam się spotkać z szamanem takim prawdziwym niekomercyjnym, bo dostałam do niego kontakt.

00:52:04: w ogóle też to była śmieszna historia.

00:52:07: Ja uważam że naprawdę nie ma przypadkowych przypadków.

00:52:10: od Marcina z współzałożyciela CD Projekt.

00:52:14: Spotkaliśmy się właśnie u Ludu Duk Hatsatan właśnie za jeziorem Czopsgół.

00:52:20: no i on mi mówił o swoich planach na dalszą część Mongoli i jakie są jego po prostu takie fotograficzne wyzwania.

00:52:30: No ja zapytałam o Szamana, czy mógłby kogoś polecieć?

00:52:33: I okazało się że tak, że polecił mi niekomercyjnego szamana.

00:52:36: no i też miałam okazję po prostu zapytać go o ten rejon.

00:52:40: i oni właśnie są tam skupieni też przez wpływy oczywiście syberyjskich szamanów z regionu Tuwy i właśnie lud Dukcha.

00:52:50: dlaczego oni też tam urzędują i właśnie prowadzą ten nomadyczny tryb życia, dlatego że no oni przybyli właśnie z tego regionu tuwy.

00:53:00: No i kiedy zapadła właśnie kurtyna przestała być ta granica płynna bo oczywiście mamy mamy granice państwa ale też po prostu granicę taką kulturową.

00:53:12: no to oni zostali na tych terenach mongoli tak?

00:53:15: I no i oni praktykują szamanizm, oni żyją właśnie tam.

00:53:19: już budyztwu nie ma.

00:53:20: Dlatego ten region też uchodzi za taki tego jeziora, właśnie za ten taki mocno duchowy taki szomański.

00:53:27: No bo dominującą religią w Mongolii jest ten budyzm tebetański który praktykuje ponad pięćdziesiąt kilka procent ludności

00:53:34: ale to jest wciąż pięć dziesiąta nie tam osiemdziesięt.

00:53:37: nie wiesz o co chodzi.

00:53:38: odwiedziałeś się jakieś jeszcze budyjskie klasztory

00:53:42: w Karcorin Głównie okolice Karkorin, czyli to był w centrum Karkoriń i właśnie ten monastyr w górach niedaleko Karkoli.

00:53:50: tam miałam okazję być.

00:53:51: Ale tak jak mówiłaś tolerancja religii napanuje?

00:53:55: Panuje.

00:53:55: Jak rozmawiałam z szamanką to wypowiadała się bardzo pozytywnie Tak tolerancyjnie właśnie o budystach i ludzi którzy jakby vice versa nie widziałam tutaj żadnego zgrzytu nawet jeżeli oni Mówili, że nie znają się na temacie ale jakby szanują.

00:54:14: i to jest okej.

00:54:16: Swoją przygodę z Mongolią zaczęłaś od stolicy od Ulan-Bator gdzie mieszka niemal pięćdziesiąt procent ludzi z całego kraju?

00:54:25: Jakie wrażenie?

00:54:26: Ulan Bator post apokaliptyczny klimat Nie moi za bardzo takie odczucie.

00:54:38: ja nie jestem miejska.

00:54:39: może tak Ja wolę właśnie to co jest dzikie za dużo powiedziane, ale wiesz lubię wyjść poza ten schemat miejski.

00:54:49: Ale było cokolwiek ciekawego żeby tam zobaczyć?

00:54:51: Żebyś mogła polecić naszym słuchaczom?

00:54:54: To na pewno przede wszystkim samą muzeum, które właśnie traktuje o historii Mongolii.

00:55:01: pokazuje bardzo dużo rzeczy i to jest też... Co mi się spodobało to to że starają się być obiektywni.

00:55:09: Nie, że my mongołowie najlepsi patrzcie tylko na naszą wersję historii ale oni opisują też co mongoły tam nawywijali.

00:55:15: ja wiemy troszeczkę z historii.

00:55:18: Że jednak to był przecież potężny...

00:55:20: Imperium?

00:55:21: Tak

00:55:21: imperium.

00:55:22: dziękuję.

00:55:23: no i Jingis Han swoje zrobił oczywiście też na plus żeby nie było.

00:55:28: ale też fajne są opery.

00:55:31: bardzo mi się podobało podobał występ opera teatr.

00:55:36: mogłam zobaczyć, posłuchać prawdziwej mongolskiej muzyki do czego bardzo zachęcam.

00:55:42: Bo podczas moich takich eksploracji osobistych gdzieś tam właśnie poza U-onebator.

00:55:47: no to ta muzyka nie była tak... ona mi non stop towarzyszyła bo tam bardzo dużo ludzi po prostu praktykuje grze na domrze, na bębnach nawet tak szamańskich czy po prostu śpiewają gardłowym głosem i tak dla siebie samych.

00:56:03: ale dopiero właśnie w tym teatrze mogłam w pełni poczuć moc z tej muzyki.

00:56:10: Jak postrzegana jest tam twórca tego imperium mongolskiego, ten słynny

00:56:15: dziewizjan?

00:56:16: No jako dobrodziej tak który naprawdę wyniósł ich na piedestał historycznie pokazał że mongowie są przepotężni.

00:56:28: wartości, język tak?

00:56:30: No bo przecież pismo właśnie mongolskie zaczęło się klarować za czasów właśnie Genghis Khan'a.

00:56:37: No i przede wszystkim no potęga konna tak I to że właśnie nie ma znaczenia gdzie żyjemy Ważne jak żyjamy, jakim jesteśmy ludźmi Bo nie pokona nas minus czterdzieści stopni Tak?

00:56:50: I oni są też tego świadomi nawet dzisiaj.

00:56:52: A mimo to co mi się też tak rzuciło nawet nie w oczu, ale w dusze co mi zostało to mówię przede wszystkim ta ciepłość i gościnność że oni sobie też tam ufają.

00:57:07: mam wrażenie no oni naprawdę oni się nie odgradzają tak jak my tutaj w Europie płotami jakimiś.

00:57:13: ten gospodarz wie, że to jest moje.

00:57:16: ja wiem ,że to jest jego.

00:57:18: pomagamy sobie w razie czego mi się zrymowało i spoko jakby I ufamy sobie w jakimś tam stopniu oczywiście.

00:57:29: Ja przez chwilę myślałam, że ja jestem taka naiwna, że to jest taka marzonka podturysty zrobiona nie?

00:57:35: No bo to jest tak samo jak jedziemy do papój nowej Gwinei.

00:57:38: no i co będziesz do kanibali jechała?

00:57:40: No przecież ja mówię teraz oni bardziej podtorystykę robią ten kanibalizm nie?

00:57:44: I tak samo myślałem przez chwilą Mongoli.

00:57:46: aże ta gościnność, że wiesz otwartość takie te, bo turysta, bo pieniążki, bo zawsze coś będzie Nie do końca słuchajcie.

00:57:55: Wielu z nich niczego ode mnie nie oczekiwało i nawet mi oni nic nie prosili, nie miałem nigdy jakiś podczas tych pięć i pół tygodnia jakichś krzywej akcji.

00:58:07: Tak uczciwie mówię.

00:58:07: no więc...

00:58:09: Ale jeszcze trochę wrócę do Chingis Hana.

00:58:13: widać jego podobiznę, widać go na co dzień współczesnej mongoli.

00:58:19: A oto ci jeszcze chodziło?

00:58:21: Nie szczerze mówiąc nie!

00:58:22: W Gerach nie widziałam żadnych tak jak my tu potrafiliśmy mieć nie wiem Stalina Lenina jakieś popiersia piłsudskie itd.

00:58:28: I nie ma tam czegoś takiego.

00:58:30: Jedyne co takiego turbo potężnego.

00:58:33: jeśli chodzi o Jingis Hana no to widziałem właśnie ten pomnik za U-one-bator w U-One-Bator w Muzeum I to by było na tyle.

00:58:43: To jest to, co wspomniałam na początku, że oni mają takie duchowe powiązanie z tym wyższym i oni nie muszą... właśnie teraz pięknie się zamyka ta klamra.

00:58:52: Dlaczego Mongolia?

00:58:53: To miejsce, które nie próbuje Ci się spodobać.

00:58:56: Dlatego, że one nie muszę epatować tym poprzez ubiór, poprzec popiersia, figurki

00:59:02: itd.,

00:59:03: tylko oni po prostu noszą to w sobie.

00:59:04: I oni lubią mówić o Jenghis Khanie ale nie robią z tego wielkiego wowu.

00:59:10: To jest po prostu.

00:59:12: I tyle, i to nie musi mieć większego sensu dla nich.

00:59:16: Ale znalazłem taką ciekawostkę o nim, którą chcę.

00:59:18: warto powiedzieć.

00:59:19: Miał pięć głównych żon A wiesz ile miał nałożnic ikon Kubin?

00:59:25: W ramach swojego haremu

00:59:27: Szerze mówiąc... Nie, bo nie interesowałam

00:59:30: się.

00:59:30: Ponad pięćset wybranych z podbitych ludów Upohał sobie przedstawicielki płci pięknej.

00:59:40: Co największe wrażenie jeśli chodzi o miejsca w Mongoli zrobiło na tobie wrażenie pustynia Gobi?

00:59:46: Nie.

00:59:47: Nie, zdecydowanie jak myślisz

00:59:50: To co Gobi zostawiamy na później?

00:59:53: Nie, Gobi jest super.

00:59:55: Tam nawet były polskie ślady w wykopaliskach archeologicznych więc jest to ciekawe.

01:00:01: W latach osiemdziesiątych bodajże się dobrze pamiętam I znowu zwracamy do tego.

01:00:04: to zależy, bo są ludzie, którzy wolą bardziej góry.

01:00:07: Są ludzie, które wolą jeziorka, wody... Ja powiem tak!

01:00:14: Jeżeli planujecie bardzo byście chcieli lecieć do Mongolia i jechać po przecież drogolądowo można no to Zarezerwujcie sobie tak trzy tygodnie minimum i możecie zrobić tak jak zrobiła znajoma z Kalifornii, którą poznałam de facto w Mongolia.

01:00:32: Ona mi opowiedziała o swojej przygodzie.

01:00:33: no to wyglądało to tak że ona sobie zarezerwowowała ułaza z kierowcą kucharzem i przewodniczką I to jej zajęło trzy ty godnie trzy i pół około.

01:00:49: No i ona zwiedziła autaj była w tajdze, wiadomo u one butter i kawałek centralnej mongoli.

01:00:59: I wydaje mi się że to jest w porządku chociaż ja nie mogłam odrzałować tego gobi więc jeszcze tam się udałam bo zdecydowałam się właśnie rozszerzyć wizę i tutaj musiałam poprosić właśnie onlą tego weterynarza mongoła O pomoc, bo bez konkretnego zaproszenia czy bez uzasadnienia by mi tej wizy nie rozszerzy.

01:01:21: Bo dla obywatela Polski jaki jest optymalny czas na przebywanie na tak zwanej wizji turystycznej?

01:01:28: Do trzydziestu dni tam było w zeszłym roku.

01:01:30: teraz to nie jestem przekonana.

01:01:32: być może jest tak samo.

01:01:33: nic się nie zmieniło ale wtedy było trzydzieści dni.

01:01:35: jeżeli chcemy przedłużać no to... już konkretne pismo trzeba wystosować, dodatkową opłatę.

01:01:42: Nie są to jakieś duże pieniądze.

01:01:43: ja tam zapłaciłam może ze stopare złoty, przeliczając już no i musiałam rzeczywiście mieć obok siebie mągoła który powiedział tak to jest moja koleżanka jedziemy razem tu i tam ona będzie prowadziła materiał reportażowy.

01:01:58: to to to.

01:02:00: no i miałam konkretny powód dlaczego chcę zostać w mongoli.

01:02:03: Ale samo utrzymanie wizy na początek jeśli chodzi o Twój wjazd nie stanowi jakiegoś problemu.

01:02:08: Zero po prostu składa się internetowo wniosek i tyle, tylko na granicy wbijają pieczątkę sprawdzają paszport to jest wszystko.

01:02:18: No to co odwiedzimy teraz?

01:02:19: tą największą pustynię na świecie jedną z najbardziej znanych na Ziemi która nie zrobiła na Tobie takiego wrażenia jako czekiwałem.

01:02:26: czyli pustynia go bi?

01:02:28: Oczywiście śmiało!

01:02:31: Dlaczego cię rozczarowała?

01:02:32: Nie, żeby to nie zabrzmiało źle.

01:02:34: Nie rozczaruwałam mnie.

01:02:35: ja byłam zachwycona ale to nie jest dla mnie może inaczej.

01:02:42: tam pustynia gobi mam wrażenie nie dostarczyła mi aż tyle doświadczeń z ludźmi, ile pozostałe regiony Mongolia i może to tylko oto chodzi.

01:02:54: Bo sama w sobie jest przepiękna.

01:02:56: tak jak wspomniałam mamy tam polski wkład.

01:02:58: jeśli chodzi o wykopaliska tak archeologiczne maratony.

01:03:04: też chciałabym przebiec maraton na gobi tak?

01:03:06: Może w jakieś tam niedalekiej przyszłości.

01:03:09: ludzie też super.

01:03:11: mogłam zobaczyć te karawany z wielbondami.

01:03:14: naprawdę magia, tym pozytywnym słowa znaczeniu.

01:03:20: Ale właśnie brakowało mi tego takiego żebym ja z tym lokalsem tak pobyła w tym miejscu, wiesz?

01:03:27: No ok.

01:03:27: rozmawiałam z Elmą która mnie uczyła tego pisma i ona jest z Middelgobi bo ona też mi powiedziała że Gobi to nie Gobi.

01:03:33: masz Middelgobi, masz Gobi docelowe i mogłam zobaczyć te djuny.

01:03:36: właśnie przeżyć burzę piaskową super no i tam rzeczywiście Polecam się udać z lokalsem.

01:03:45: Nie dlatego, że nie wiem odradzam komuś zwiedzanie solo tylko... No co zobaczycie piasek i niewiele z niego wyczytacie.

01:03:55: Wiesz o co mi chodzi?

01:03:56: Że jednak warto posłać historii kogoś stamtąd.

01:03:59: kto jest stamtąt może ci pokazać ukryte miejsca bo gdzieś tam mnie zaprowadziła elma do ukrytenego źródełka gdzie mongołowie wierzą w tej skale, w tym dole.

01:04:08: jak weźmiesz wodę wyciągniesz posmarujesz sobie tą wodą powieki.

01:04:13: no to jest dla lepszego widzenia duchowego tak?

01:04:16: Ona praktykuje właśnie budyzn.

01:04:18: Poznałam artystę który właśnie w kamieniach zgobi rzeźbi upiękne magnessy.

01:04:23: mogłam go wesprzeć i kupić od niego taki magnes.

01:04:25: Pewnie zagroszę

01:04:27: Zagroszę, ale wiesz ja bo on mi tam resztę chciał wydawać i też żeby nie było że teraz ja jestem jakimś białym zbawcą czy coś.

01:04:33: Nie po prostu powiedziałam jako tip nie?

01:04:36: Żeby już se zachował po prostu ten pieniądz a ja wezmę ten Magnest.

01:04:40: tak no przepiękne to były wież rzeczy.

01:04:45: dotarliśmy do jakiegoś w ogóle wąwozu.

01:04:47: nie pamiętam jego nazwy to są turbo skomplikowane nazwy.

01:04:50: bardziej pamiętam te wrażenia i tam też mogłam przejechać się konno.

01:04:55: I tam też oczywiście turyści byli pytani, bo była tam jakaś taka grupka właśnie autokarem, która przyjechała i nie wszyscy skorzystali z tej oferty.

01:05:05: dlatego że mongolowie weryfikują kto umieździł kontraktu.

01:05:10: Na jakiej zasadzie?

01:05:11: No jest dużo wypadków niestety, no a jak tam wspomniałam i z problemem z tym rescue system.

01:05:14: No chyba że masz właśnie faktycznie agencje ubezpieczenie.

01:05:17: tak, to nie wiem czy ktoś tam na pokładzie z nimi był.

01:05:20: kto by wiedział jak reagować w takiej sytuacji kiedy ktoś... Nie daj Boże rękę złamał czy coś bo spadnie z konia.

01:05:27: ale tak jak tam przypomniałem konie są bardzo wrażliwe i ja też zostałam przestrzeżona przed tym że do konia podchodzi tylko od lewej strony Tylko od lewej strony.

01:05:39: nie rób gwałtownych ruchów, nie róp takiego.

01:05:41: u nas się na przykład takich rzeczy robi.

01:05:44: Nie rób tego!

01:05:45: Nie cmokać.

01:05:46: Nie cmoka.

01:05:46: i u koni jest zupełnie inna komenda bądź i się spłoszy poniesie ci nawet mągło nie będzie w stanie wielu rzeczy zrobić czy go zahamować.

01:05:53: jaką wpadnie wszał prawda?

01:05:56: Więc wiesz... Czyli

01:05:58: nie przekonają go nawet kostki cukru?

01:06:00: Nie przekonają go, no.

01:06:02: Ale tak jak mówię, Gobi jest wspaniałym regionem, warto go odwiedzić.

01:06:06: ale tak jak wspomniałam z kimś.

01:06:09: Nawet sam na sam po prostu napisać na takiej grupie na Facebooku Travel.

01:06:13: to Mongolia i jest ich mnóstwo i tam naprawdę mongołowie są aktywni.

01:06:17: I odpowiedź i mongoł który naprawdę będzie chciałeś twoim przewodnikiem.

01:06:20: oczywiście musisz za to zapłacić ale uważam że jest to bardzo wartościowe bo oni też mają wejścia do gerów, które tam są.

01:06:31: I dzięki Elmie ja mogłam odwiedzić mongołów żyjących na gobi z wielbundami i mogłam poobserwować ich życie.

01:06:38: i mogą tam też poszczelać złuku.

01:06:40: Dowiedzieć się ich stylu życia i to było niesamowite... Elma jest moim tłumaczem.

01:06:46: Ja zadaję pytanie właśnie właścicielowi gospodarzowi tego Geru.

01:06:52: Jak ona tam przygotowywa dla nas takie pierożki bóz?

01:06:55: Bardzo smaczne.

01:06:57: To taki pirożek tylko, że właśnie wypełniony mięsem.

01:07:00: tam było mięso z konia akurat.

01:07:03: no i ja zadaję pytanie temu herderowi gospodarzowi czy on strzela z łuku?

01:07:06: Bo mówię, że widzę łuk a on mówi nie to mojego syna.

01:07:10: Ja mówię do elmy nie wiem czy mogę tam ale może chciałby pan zaprezentować.

01:07:17: Jestem bardzo ciekawa jaki macie styl bo mówię ,że ja też tam strzelam z łiku I byłam bardzo ciekawa właśnie ich sposobu strzelania.

01:07:25: On mówi, nie ja nie szczelam co ty to mój syn szczela?

01:07:27: No ale Elma go jakoś tam przekonała z dolnościami persfazji.

01:07:32: Gościom mówi że on jeszcze raz łukum.

01:07:35: Ja tak stoję jak on.

01:07:36: wystrzelił tą szczałę.

01:07:38: Nie mogłam jej dojrzeć.

01:07:39: po prostu patrzyłam się w horyzonwy gdzie ta strzała poleciała.

01:07:43: oni po prostu mają już to jakoś we krwi i genach I potem ja podchodzę, że komo moimi umiejętnościami strzeleckimi ucznictwa.

01:07:52: tak.

01:07:53: Łapię tą strzałę, łapię ten i mówię ja pierniczę jak to złapać nie?

01:07:57: A oni strzała idzie tu, nie tutaj.

01:07:58: a mówię zupełnie inny styl nie.

01:08:00: Pierwszy raz spróbowałam naciągnąć tę cięciwę.

01:08:03: w ogóle mi nie wyszło.

01:08:04: przypał na maksa.

01:08:05: ci się patrzą na mnie.

01:08:06: ja mówię i ja pierniczę.

01:08:07: mogłam się nie przyznawać czy ja w ogóle szczelam ale za drugim już wyszła nie.

01:08:11: Mogłem sobie tam zostać z nimi na noc.

01:08:14: Mogłam tak, nocowaliśmy w gerach.

01:08:16: tylko i teraz uwaga tutaj.

01:08:20: jedynym minusem jaki ja oczywiście uważam był taki że te gery były przystosowane pod turystów.

01:08:28: Ja w takim nocowałam a dlatego potem skorzystałam z zaproszenia Dolgorsuren innej właśnie mongołki do centralnej mongoli żeby właśnie nocować z nimi bo te gary przygotowane podturystu na gobi.

01:08:44: Dlatego właśnie Gobi uznawana jest za dosyć komercyjne miejsce, bo jak ktoś przyjeżdża do Mongoli.

01:08:50: No to pierwsze co?

01:08:51: Uwaga!

01:08:51: Walimy na Gobi tak?

01:08:54: Co tam te autaje satany?

01:08:56: nie od razu gobi tak no bo wiadomo pustynia rozsławiona ale przez tą ona ucierpiała.

01:09:02: bo te gere są dostosowane pod turystów mają te kozy mają te pryczki Ale to nie jest moim zdaniem mega takie wiesz No prawdziwe.

01:09:14: no, tego mi zabrakło tam.

01:09:17: Ale mówię jak posiedziałam sobie w tych gierach mogłam porozmawiać, mogą zadać pytania.

01:09:21: oni bardzo byli otwarci na to bardzo chętni.

01:09:23: nie czuli się jacyś że ja naruszam ich przestrzeń osobistą czy prywatność?

01:09:28: Oni sami mnie zagadywali choć jak lubisz to wystarczy im słuchajcie pokazać jedną rzecz którą wy się zainteresujecie.

01:09:34: oczywiście wiadomo wszystko z umiarem bo tak jak mówię oni lubią o sobie opowiadać ale oni nie lubią jak z ich samych Jako ludzi robi się atrakcje turystyczną.

01:09:44: To już jest dla nich takie, wiesz, red flag i że to ich... Można rzecz, że to je ubodło tak?

01:09:52: Ja nie jestem atrakcją turystycznym, ja jestem człowiekiem.

01:09:55: Pogadajmy o tym co tu jest.

01:09:57: i faktycznie jak nawiązałam do łuku no to zaraz ten gospodarz mnie wziął a to chociaż jeszcze tu Wielbłąda pokaże, ale to chociaż tutaj to, a to to to, nie?

01:10:07: O co ciekawego jeszcze ich pytałaś, co ci interesowało?

01:10:09: Przede

01:10:09: wszystkim właśnie odietę.

01:10:11: O, zimno.

01:10:12: Mówię jak jest... Bo ja właśnie moim marzeniem teraz jest pojechać do Mongolii zimą.

01:10:18: Ja chcę to przeżyć i ja mówię jakby to robicie że wy w takim gerze mówię nie ujmuje.

01:10:26: Ja chce wiedzieć jak wam jest tu ciepło.

01:10:28: a on mi właśnie wtedy zaczął tłumaczyć słuchaj widzisz to i pokazywał mi tą kratownicę.

01:10:34: to się nazywa czekajcie słuchajcie.

01:10:35: mam tu notatki.

01:10:37: ta kratownica te ściany takie to się nazywa kan.

01:10:42: No i on mówi, ta kratownica która jest łączona uwaga z kurą zwielbunda a nie właśnie śrubkami.

01:10:51: Na nią wieszamy sobie nasze właśnie te ozdobne materiały jakąś wełnę czy coś jak mamy teraz tu w studio.

01:11:00: A za tą ścianką mamy filc z wełny który jest izolacją na to jeszcze mamy właśnie taką plastikową wiesz taką plandekę która nas izoluje od zimnej od deszczu.

01:11:12: I one są przeważnie właśnie na jesień, zimę.

01:11:14: Na wiosnę są ściągane i na to jeszcze mamy właśnie taką... Jakbyś to tak brakuje mi tego słowa z budowlanki.

01:11:23: No wiesz masz taką plandekę jak się napaki nakłada?

01:11:27: Ale wiecie o co mi chodzi!

01:11:28: Też mi brakuja słowa.

01:11:29: To

01:11:29: ma jakąś taką specyficzną nazwę.

01:11:31: no nie siedzę w tej branży więc trudno mi teraz nie chcę mi to słowo przyjść do głowy.

01:11:37: ale tu też jest kolejna izolacja i oni mają w tym w suficie taki otwór, który nazywa się ton i to jest ich okno na świat ale też takie duchowe właśnie religijny matowymiar.

01:11:53: I jak rozpoczyna się dzień oni to otwierają mają taki ki właśnie którym tak do połowy tylko to odchylają i potem na wieczór to zasłaniają nie?

01:12:03: Chodzą w skórach tak z np.

01:12:06: no jak wielbłąd.

01:12:08: już bo tu też nie jest tak że oni te zwierzęta zabijają, bo też się właśnie tak dyskretnie zapytałam już potem onlo tego mojego kolegi-weterena że jak to właśnie wygląda ze... no ze zwierzyntami.

01:12:20: Jak oni to mięso jedzą?

01:12:21: No to często czekają aż zwierze po prostu już się stary albo umrze same.

01:12:26: To nie jest także a zabija bo chcę.

01:12:29: tam jest zupełnie inny system podejścia do jedzenia.

01:12:32: i właśnie o tym też rozmawiałam na Gobi z tymi ludźmi I chciałam ugotować coś.

01:12:39: Czy pozwolicie mi dotknąć tej kozy?

01:12:42: Czy pozwolicie mi zamieszać te pierożki, a czy mogę sobie ulepić coś?

01:12:47: No i tak.

01:12:49: A skoro już o zwierzętach mówimy Gobi jest też domem dla wielu unikalnych gatunków.

01:12:56: Miałeś okazję jak ich zobaczyć?

01:12:58: Ja szczurki pamiętam że widziałam wielbłądy właśnie.

01:13:01: no ale wielbą to jest oczywistość.

01:13:04: Widziałam Pamiętam, że widziałam oczywiście jastrzębiowatę ptaki i głównie na tym ptactwie się skupiałam bo wtedy jeszcze byłam taka wiecie naiwna o może orła.

01:13:16: zobaczę jak to ja ale orły wiadomo bardziej w autaju.

01:13:19: Cicho żeby nie było.

01:13:20: przyznałem się do błędu.

01:13:23: takie norniczki były.

01:13:25: nie pamiętam fachowej nazwy.

01:13:28: coś jeszcze czekaj czekaje

01:13:30: pan teraz śnieżna?

01:13:32: Nie miałem okazji zobaczyć Ale to chyba raczej zimą.

01:13:36: Nie widziałam, nie.

01:13:38: Opuszczamy już powoli pustynie gobi.

01:13:41: ale muszę jeszcze spytać o jedną rzecz jak się czułaś w samym środku takiej burzy piaskowej?

01:13:50: No przyznam że było to doświadczenie fajne ale nie jakieś niezwykłe.

01:13:56: dlatego że nie wiem może to była kwestia... Wiedziałam że może mieć coś takiego spotkać.

01:14:02: tak Przyznam, że bardziej liczyłam, że może jakiś taki wir powietrza by się stworzył i takie mini piaskowe tornado.

01:14:10: To bardziej co tutaj miałam takie... No leci na ciebie piasek!

01:14:16: Ale jakie wskazówki od twojego przewodnika, jak w takiej sytuacji się najlepiej zachować?

01:14:19: No chowamy się wszyscy.

01:14:20: Albo do samochodu albo gdziekolwiek, gdzie po prostu mamy możliwość.

01:14:23: tak więc tutaj oczywiście trzeba zachować jakieś bezpieczeństwo względem siebie i oczywiście innych.

01:14:29: no bo wtedy może powstać panika.

01:14:31: tak i ludzie po prostu obijają się o siebie.

01:14:33: My mieliśmy akurat tak że byliśmy blisko samochodów więc uciekliśmy wszyscy do środka.

01:14:38: ale to było.

01:14:40: To było akurat trochę śmieszne, bo w jednym momencie trzemu sobą zachciało się siku.

01:14:46: I słuchajcie i to też nie jest tak że tam macie toalety, no to wszyscy wysiadamy i każdy robi swoje.

01:14:53: Ja byłam wycwani ona, bo ja już miałem spodnice, ale były kobitki, którym to nic nie robiło.

01:14:59: Wiecie?

01:14:59: No ludzka sprawa, tak?

01:15:01: I to nie jest.

01:15:01: także oni idą się gdzieś zarówchować czy coś, oni po prostu obok auta robią swoje i wchodzą.

01:15:06: Ale właśnie w międzyczasie zaatakowana z taburza Więc był popłochnie.

01:15:13: No i fajne przeżycie, może powiem to tak?

01:15:19: Trzeba tego doświadczyć.

01:15:19: To zobaczyliście tak naprawdę czym jest ta surowość natury?

01:15:24: Tak, ale przyznam szczerze dla mnie większą surowością natury były te martwe ciała koni na stepach dlatego że po zimie ta trawa jeszcze nie zdążyła na tyle wyrosnąć żeby one się wykarmili porządnie.

01:15:35: więc tutaj miałam taki większy kontrast I naprawdę takie zdarzenie z tą brutalnością tej natury, że to nie są zawsze piękne obrazki.

01:15:45: Że tu właśnie nie jest, wiesz... Kwiatki tęcza zachód słońca i bajkowe widoki.

01:15:51: Ko zobaczmy to jak jest na prawdę!

01:15:54: I jakie są koszty odwiedzenia Gobi opłaty za nocleg?

01:15:57: Bo rozumiem, że musimy tam ujścić jakieś opłady.

01:16:00: Oczywiście, że tak!

01:16:01: No u mnie to... Ja mogę być bardzo teraz nieobiektywna dlatego, że wspomniany przeze mnie tracking conny, który zostało mi odwołany.

01:16:10: Miał być przez prywat... To nie jest agencja.

01:16:13: To jest po prostu...

01:16:14: Po prostu to nie

01:16:14: Gobi?!

01:16:15: Tak, on miał zachaczać o Gobi.

01:16:18: Ale słuchajcie, okazało się właśnie, że zostało odwołamony.

01:16:20: bo dlaczego?

01:16:21: Dlatego, że ja zostam sama Parka, taka podróżników zrezygnowała właśnie w ostatniej chwili.

01:16:27: No i powiedzieli, że dla mnie samej to będą za duże koszta prawda?

01:16:32: To by było około dwudziestu tysięcy za jedną osobę.

01:16:34: no to ja mówię przyznaję się uczciwie nie stać mi na taki wydatek.

01:16:39: Ja za całą mongolię zapłaciłam łącznie z lotami, zwyżywieniem wszystkim jak se podliczyłam.

01:16:44: to jest koło piętnastu tysiące za pięć i pół tygodnia.

01:16:47: To był dla mnie wydateka akceptowalne na mój portfel i budżet.

01:16:51: Jeśli chodzi o właśnie gobi No to ja za całość, uwaga zapłaciłam... To były cztery dni.

01:16:58: Dwieście pięćdziesiąt dolarów.

01:17:00: Tylko że ja właśnie miałam specjalny układ bo ta pani Minjing Antulga.

01:17:05: ona jest administratorem tej grupy Traveldu Mongolia.

01:17:08: Ona mi poleciła Elme jako koleżankę Właśnie z Gobi I w ramach zadośćuczynienia troszeczkę mi pomogła finansowo tą Gobi właśnie zrealizować.

01:17:22: że dobra to zapłać mi, bo ja chciałam zapłacić pełną kwotę.

01:17:26: Za te cztery dni z Elmą było osiemset dolarów.

01:17:29: Ja zapłaciłam dwieście pięćdziesiąt.

01:17:31: ale właśnie w tym podkreślam cztery dni.

01:17:35: W tym była opłata za paliwo, za ten samochód jej przewodnictwo plus właśnie te noclegi i te czterynockie w tych gerach na gobi.

01:17:47: wyżywienie też miałam, bo Elma gotowała pokazywała właśnie też dzięki temu, jaką kuchnię ma Gobi i Middel Gobi.

01:17:59: I jakieś tam po prostu już we własnym zakresie wydatki.

01:18:01: no to po mojej stronie nie?

01:18:04: Mówiliśmy na początku że dwie twoje największe pasje to wspinaczka i muzyka.

01:18:10: zacznijmy od tej pierwszej łącząc tematykę z Mongolią.

01:18:14: weszłeś sobie na jakiś szczyt w tym państwie?

01:18:16: Tak!

01:18:17: To było chore i hardcore'owe.

01:18:21: Nawet ostatnio gadałam właśnie z Tomaszem Brylem, który powiedział do mnie, że no my na tego chujtena, żeśmy chcieli wchodzić najwyższego zimą właśnie.

01:18:30: A ty weszłaś sama na Malchin Peak!

01:18:34: Ja mówię No tak ale słuchaj, mówię do niego słuchajcie... Ale to było w maju.

01:18:40: Nawet nie przepraszam to już był początek czerwca była drugi czerwsza.

01:18:44: Poza tym to było bardziej trekkingowo i malchin peak ma powyżej czteryhka.

01:18:49: No ale to nie musiałam mieć do tego liny i partnera.

01:18:52: A on mi powiedział, że i tak szacun bo byłam tam sama potrzebuje pozwolenia od władz mongoli żeby w ogóle się tam dostać jak ja to pozwolenie dostałam.

01:19:04: a no tak dostałem ,że właśnie miałam obok siebie kazaha który w moim imieniu załatwił mi to pozwolanie.

01:19:10: bo naprawdę słuchajcie nie bagatelizujmy tego.

01:19:14: Ja byłam praktycznie w Rosji, tak?

01:19:17: No bo Malcim Peak jest na granicy Mongolia-Rosja i jeżeli ktoś by mnie tam złapał bez pozwolenia no to ja trafiam do Paki.

01:19:25: Do Lagru

01:19:26: albo i tak zależy po której stronie jestem.

01:19:30: No ale byłam tam sama.

01:19:33: przeszła wtedy dwadzieścia pięć kilometrów osiemset metrów przewyższenia.

01:19:37: spotkałam tylko budyste Tybetańskiego który był z jakimś kolegą i spotkałem ich na szczycie.

01:19:44: I to by było na tyle.

01:19:46: Jakichś ludzi w Dolinie, którzy rozbijali sobie namiot bo tam jest camping taki nie?

01:19:53: Ogólnie miejsce przyjemne Góra Prosta.

01:19:57: moim zdaniem oczywiście trzeba mieć oczywiście kondycję jakieś tam doświadczenie ale jeżeli ktoś się posiada to wystarczy właśnie to zezwolenie i można przeżyć fajną przygodę.

01:20:06: więc polecam naprawdę udać się w góry autaj Ale też trzeba oczywiście uważać na wilki Ewentualnie, ale mi się na szczęście nic takiego złego nie przytrafiło.

01:20:17: No i druga pasja czyli muzyka.

01:20:20: a wam sobie też trochę pograłaś?

01:20:23: Tak bo ja wchodzę na szczyty górskie i wiecie ja nie mam czegoś takiego.

01:20:30: nikomu nic nie ujmuje bo ja uwielbiam wyczyny sportowe, uwielbiam też bieganie czy wspinaczkę na czas.

01:20:37: Ja mam takie dosyć duchowe podejście do gór i nie czuję, że zaliczam te góry.

01:20:41: Tylko zawsze coś w nich zostawiam.

01:20:43: I fajne też jest to, że kiedy na przykład sobie właśnie siedzisz na takim szczycie, grasz na tej kalimbie...

01:20:50: Bo to jest ich tradycyjny instrument?

01:20:52: Nie-nie-nie.

01:20:53: Kalimba to jest instrument… Nie, ich!

01:20:57: Żeby nie było tak.

01:21:00: To jest takie wiecie pudło rezonansowe z metalowymi języczkami.

01:21:04: Korzenie afrykańskie Ma.

01:21:08: Więc tak to wygląda i ja po prostu z nim wędruję, bo jest lekki dosyć, tak?

01:21:14: No ich gram na tych szczytach muzykę delikatną troszeczkę taką, wiesz medytacyjną.

01:21:20: no i ludzie, którzy przechodzą często się zatrzymują i często mówią wow!

01:21:25: Fajnie, że ten trud opłacił się bo koncertu posłucham muzyki zrelaksuje się.

01:21:30: Taka komunikacja z miejscowymi nieznając ich języka?

01:21:33: Dokładnie

01:21:34: ja też uważam, że muzyka właśnie często to podkreślam jest uniwersalnym językiem.

01:21:39: Każdy umie się komunikować w tym każdy ma też emocje i to jest piękne.

01:21:46: Często od tego jestem na tyle niż miała a często od tego zaczynają się rozmowy.

01:21:50: potem tak Więc tak próbuję to robić, ale naprawdę jak będziecie w Mongoli i właśnie w tym autaju?

01:21:59: tam jest super że możecie spotkać łowców orłów.

01:22:03: I to głównie tam bo mi właśnie mówili ej słuchaj!

01:22:06: Jak Tobie na tych orłach zależy To Ty jedziesz na auto i dziewczyno Bo tam są kazachowie a to oni przede wszystkim parają się tą tradycyjną już... troszeczkę wymierającą sztuką.

01:22:18: No i okazało się, że pojechałam sobie z Karbajem Kazachem tym ułazem.

01:22:24: ja już nie wcześniej wspominałam, że komunikowaliśmy się tylko przez Google Translator.

01:22:29: no i co?

01:22:30: I pojechaliśmy do jakiegoś typa który nas właśnie zaprosił tak o No i sobie spędziliśmy z nim dwa dni.

01:22:36: On grał na dombrze, śpiewał, częstował nas wszystkim.

01:22:39: taki wielki bogacz.

01:22:39: ja mówię wow jego ger w ogóle był przyozdobiony.

01:22:43: też warto wspomnieć że gery mongolskie a geekis ui kazakskie różnią się właśnie ilością ozdób, ozdobników.

01:22:52: no i dopiero po dwóch dniach kiedy ja wyjeżdżałam od niego jakby wiedziałam ,że jest łowcą orłów pokazało mi swojego orła.

01:23:01: Wytłumaczył, na czym polegała jego praca.

01:23:04: Ale dopiero na samym wyjeździe ja się dowiedziałam że to jest jakiś znany aktor w tamtym rejonie i wtedy jakoś zaczęły mi się te puzzle układać.

01:23:13: Zaprowadził mnie do swojego pomieszczenia gospodarczego i mówi tak... Tu są moje wszystkie skóry, które właśnie mój orzeł upolował.

01:23:21: Pokazało mi swojego starego zmarłego orła w sensie jego skórę z piurami.

01:23:28: No to ja słuchajcie jak ja rozpostarłam swoje skrzydła ludzkie.

01:23:32: no to ten orzoł.

01:23:33: jego skrzyddła i jego rozpiętość była jeszcze większa niż moje dłonie a ja mam metr siedemdziesiąt osiem.

01:23:38: jestem naprawdę długa mam długie kończyny więc wyobraźcie sobie jaki to był kaliber ptaka.

01:23:45: I on mi powiedział, że widzisz tą tutaj skórę co wisi obok.

01:23:48: Ja mówię, że to chyba... Ty to jest wilk?

01:23:53: I on mówi do mnie tak, to jest Wilk!

01:23:55: Ja mówzę ale jak ty z łuku go ustrzeliłeś?

01:23:57: On mówi nie, tu mój orzeł.

01:23:59: Nie wierzę.

01:24:00: a on mówi no bo orły nie polują tylko to myślisz szczury i zające?

01:24:04: Gdzie ty się wychowała?

01:24:05: No ja mówię w sumie w Europie.

01:24:06: I on taki zdziwiony, że ja nie wiem, że orzał może na wilka polować.

01:24:14: Ale to jest to brutalna sztuka, bo niestety pisklaki są wyciągane z gniazd i to są przeważnie samice, bo samice polują.

01:24:23: I też wiecie te wielkie potężne zdjęcia jak widzicie w internetach, że jest jeździec, jest chłon, jest jezdziec i jest orzeł.

01:24:32: i te orły mają te skrzydła tak rozpostarte.

01:24:34: no to ja oczywiście ale faza ale ekstra nie.

01:24:39: A on mówi, myślisz że orzeł mi tak pozuje?

01:24:42: Nie!

01:24:42: One mają specjalne maski na oczy.

01:24:46: Na głowę.

01:24:47: Takie skórzane i dopiero jak już jest zdejmiesz to orzel.

01:24:53: wtedy ma znak, że to jest już pora ataku.

01:24:56: I dlatego wtedy one rozprostowują te skrzydła i wtedy są te zdjęcia cykane.

01:25:01: To jest dosłownie ułamek sekundy.

01:25:04: I one lecą i to nie jest tak, że wiesz... One po prostu automatycznie tymi pazurami wbijają się w ofiarę.

01:25:12: One nie są jak koty, że się bawią.

01:25:14: Tylko ona po prostu wbija się w ofiarę i chytnij.

01:25:16: Łamią karg

01:25:17: np.,

01:25:17: albo przegryzają tętnicę.

01:25:20: Widziałam filmiki, które właśnie ten łowcami pokazał.

01:25:24: Nie widziałam na żywo dlatego, że wtedy byłam właśnie w okresie wiosennym a wtedy jest okres szkolenia orłów I... a poluje się głównie zimą.

01:25:34: Ja tak mówię, dlaczego zimę?

01:25:35: Mówię przecież dziwne to dla mnie, on mówi ha!

01:25:39: Dlatego że wiosną zwierzęta rodzą się latem dojrzewają.

01:25:44: no tak jak plony nie.

01:25:45: i dopiero na jesień-zime ty zbierasz te plony.

01:25:47: przecież orzeł musi mieć na co polować.

01:25:50: też on nie upoluje ci małego zajęczką musi upolować dorodny zwierzyz którego będzie w stanie się wykarmić.

01:25:56: ja mówię kurde niesamowite.

01:25:58: co

01:25:59: I tego wszystkiego można doświadczyć w Autaju.

01:26:02: Tak, doprecyzujmy że jest to wielki system górski i wazji środkowej właśnie na pograniczu Mongolia Rosji, Chin i Kazachstanu.

01:26:11: Dokładnie

01:26:11: Też polecamy wizytę w tym miejscu naszym słuchaczom

01:26:14: Bardzo bardzo i wtedy zobaczycie też właśnie tą... Ja sobie tutaj też tak ładnie zapisałam To jest, że macie granice państw Ale przede wszystkim macie krajobraz kulturowe i tą całą mozaikę, bo mnóstwo Kazachów żyje na terenach właśnie Mongoli.

01:26:31: Czyli właśnie tych autaju tak?

01:26:34: Bo ta granica między nimi jest dosyć ruchoma taka plastyczna a nie tak jak właśnie na północy między Rosją a Mongolia gdzie właśnie lud Dukha.

01:26:43: no nie oszukujmy się on został uwięziony w latach czterdziestych na tereny Mongolia.

01:26:46: oni nie mogli wrócić do siebie.

01:26:47: Mówiliśmy chwilę temu o tym że muzyka łączy ludzi ale też wspólne jedzenie.

01:26:54: Co ciekawego, kulinarnie poleca żeby skosztować w Mongolii.

01:26:58: Ojejciu!

01:26:59: Oprócz tych pierożków.

01:27:01: Tak były pierozki bóz.

01:27:02: Słuchajcie wyobraźcie sobie huszur.

01:27:04: oczywiście.

01:27:05: Huszur to są nad głębokim oleju w takiej fryturze właśnie jak by to określić?

01:27:11: To są takie też takie jakby pierogi alaplacki wypełnione właśnie mięsem.

01:27:16: przeważnie jaka ja przynajmniej miałam okazję takich takich skoszczować.

01:27:22: Zaraz przejdziemy do Wege.

01:27:24: Uwaga, zupa!

01:27:26: Z pirożkami buz.

01:27:27: No i właśnie co... Jak ty byś opisz proszemity, który nie był w Mongolii?

01:27:34: Jak przedstawia się mongolska zupa twoim zdaniem?

01:27:36: Jak sobie wyobrażasz?

01:27:37: Jestem ciekawa.

01:27:40: Myślę że jest dużo mięsa jakiś może warzyw.

01:27:44: ciężko im powiedzieć.

01:27:46: Ciężko sobie wy obrazić, nie?

01:27:48: No to ja dostałam...

01:27:49: Było

01:27:49: blisko?!

01:27:51: To warzywa to tak średnio.

01:27:52: Słuchajcie, zupa premium.

01:27:55: Zupa premium to jest taka kiedy dostajesz wodę.

01:28:01: Masz te oczka tłuszczu, masz mięso.

01:28:04: ale podkreślę nie jadłam nigdy w życiu lepszego mięsa niż w mongoli.

01:28:10: Czyli z mięsem trafiłem?

01:28:12: I moim zdaniem na moje kubki smakowe jest najlepsze na świecie jakie do tej pory jadłem.

01:28:16: Ale mięsto z jakiego zwierzęcia?

01:28:18: Jak... nawet konina, nie wiem jakim cudem gdzie ja zawsze tylko drób wiesz leciutkie chudziutkie mięso jem.

01:28:24: nagle ja wpadam i po prostu obudził się we mnie jakiś terminator.

01:28:29: I uwaga!

01:28:30: Ja byłam na diecie peskatariańskiej ze względów też takich wartości po prostu tak jakie wyznają właśnie wegetarianie np.

01:28:40: A nagle wpadłam do mongoli.

01:28:42: i właśnie mongołowie często się śmieją bo uwaga była koleżanka która jest weganką I inny mągół się z niej śmiał, że widzisz wystarczy przyjechać.

01:28:52: To jest oczywiście znowu taki trochę czarny humor.

01:28:55: weźmy to z przymrużeniem oka bo nie mam tutaj zamiaru nikogo tam obrażać ale był cytując jednego mągoła który stwierdził ,że no i widzisz Wystarczy przejechaść do mągoni żeby przestać być wegetarianin.

01:29:11: No i mówi że my mamy naprawdę dobre mięso.

01:29:13: no i właśnie wracając do tej zupy mamy zupę.

01:29:15: mamy mięsko no i wodę I jakieś ewentualnie z soli pieprz, czasem cukier.

01:29:22: Bo oni w ogóle w Mongolii mamy kostki cukru takie wież stare komunistyczne.

01:29:26: Oni dalej to stosują i to jest ulubione ich.

01:29:31: No i to ta zupa.

01:29:32: I taki doświadczyłam z tymi pierożkami bus.

01:29:35: Bo masz wodę mięso i do tego masz jeszcze pierozki które są na faszerwane mięsem.

01:29:41: Jak masz zupę premium i masz laksas?

01:29:44: To masz do tego ziemnia kajcebule De facto warzywo, no to mogę powiedzieć że trafiłeś.

01:29:50: No

01:29:50: widzisz!

01:29:51: Ale jakie warzywa?

01:29:53: Nie masz tam zieleniny... Więc tak to wygląda.

01:29:56: wspomniałam Hushur Bus.

01:30:00: To są takie najbardziej tradycyjne.

01:30:02: Coś jeszcze było czekaj Takie.

01:30:08: A oczywiście te wszystkie produkty jak kajmak na przykład ale to nie jest ten kaj mak który my rozumiem do ciast.

01:30:17: Tylko to jest taki kajmak bardziej jak masło, które oni wyrabiają i to właśnie bardziej w autaju.

01:30:24: Dużo jest tych takich nazw, które są trudno do wymienienia, do wypowiedzenia.

01:30:29: No oczywiście wszystkie potrawy z mleka czyli jakieś ciasto na bazie mlekania.

01:30:38: Mleczne tak?

01:30:40: Ja właśnie miałam ten problem że tych potraw nie mogłam za wiele spróbować bo ja mam uwagę nie tolerancję laktozy.

01:30:47: Więc była lipa.

01:30:48: I herbata, którą oni piją taka właśnie ziołowo-czarna to oni dodają do tego mleka i też w dobrym tonie jest żeby nie odmówić kiedy gospodarz oferuje prawda?

01:31:03: Suu to po mongolsku jest mleko więc ja się nauczyłam że alergii suu... Bayarla, bayarla po mongsku znaczy dziękuję.

01:31:10: no to oni wtedy mi dawali czarną herbatę ale na szczęście się nie obrażali.

01:31:14: oto

01:31:15: Tam jeszcze gdzieś znalazłem, że jest to sfermentowane mleko takie dla nich tradycyjne sklaczy.

01:31:21: Tak tak ale ja akurat z Dolgorsurem jak mieszkałam to oni nie pili sfermontowanego.

01:31:27: i tak jak wspomniałam właśnie dlaczego jeździ się wcześniej na ogierach a nie na klaczkach?

01:31:30: właśnie bo klacz ma dać mleku i wykarmić zirebienie.

01:31:33: no ale ja nie miałam szansy takiego skosztować czy powąchać może tak bym to ujęła skosztowałam z renifera I muszę przyznać, że to po prostu było jak taka zabielona woda bez smaku, bez zapachu.

01:31:48: Tak.

01:31:50: Czy jakieś jeszcze pominęłam nazwę tradycyjnego dania?

01:31:53: Nie powiedziałem churszurbus te zupy i to wszystko z takich

01:31:58: integrowała się wysoko procentowo czyli przez alkohol.

01:32:03: nie pił alkoholu.

01:32:05: nie spróbowałaś ich wódki.

01:32:07: mówiłaś na początku, że dużo piją.

01:32:08: Absent tam jest zwykły, wiesz?

01:32:10: Te wszystkie roskie co możesz spotkać.

01:32:12: Tak jedyne ok.

01:32:14: przyznaje szukałam na półkach sklepowych.

01:32:17: czy mamy coś polskiego bo mówię przepraszam bardzo ja wiem że jesteśmy przy granicy z Rosją.

01:32:23: nie mówię ale pomimo że nie piję to mam świadomość.

01:32:27: powiedziałam do nich że przepraszam polska wódka uchodzi za najlepszy i on losie śmiał bo mówi tak Polska Wódka i Janosik.

01:32:37: Bo ja mówię, a skąd to jest nasz Janosika?

01:32:39: A mówi myślisz że my bągołowie o Polakach nie wiemy.

01:32:42: Przecież u nas w telewizji leciało czterej pancerni i pies i Janosik!

01:32:46: I polska wódka dobra i zaznaczał to.

01:32:48: Ja mówię to znajdź mi teraz na półce w sklepie.

01:32:50: A on mówi... I było rzeczywiście coś takiego, że on... A co ty byś się napiła?

01:32:54: Ja mówzę, że nie.

01:32:55: Mówię ale byłam po prostu ciekawa, nie?

01:32:58: Znalazłam drażę korsarze.

01:33:00: Bardzo dużo u OneBator, uwaga bo jeszcze nawiązując do Polski jest produktów z Polski.

01:33:07: I co mnie zaciekawiło, to śledzie.

01:33:11: Oni kochają te śledzia w puszkach nasze.

01:33:14: Książka o Nowej Zelandii już jest?

01:33:18: Będzie jakaś publikacja na temat E-Mongoli autorstwa Patrycji Wykowskiej?

01:33:25: No chciałabym bardzo tylko chciałbym żeby zainteresowało się tym wydawnictwo o podobnym profilu czyli może jakieś właśnie podróżnicze reportażowe bo ja też nie piszę takich suchych reportaży.

01:33:39: Nie czuję się w tym dobra, dlatego że ja przemycam sporo tych emocji i rozmów z ludźmi a ja wiem, że reportaż jednak polega głównie fakty

01:33:50: itd.,

01:33:50: a ja jednak tak jak teraz rozmawiam z tobą prawda lubię sobie przymycić jakieś metafory czy coś do własnej interpretacji.

01:33:59: chciałabym coś napisać pytanie czy się uda?

01:34:01: Nie wiem dzisiaj mało ludzi mam wrażenie czyta I tak...

01:34:07: Więcej słucha, podcastów także.

01:34:09: Tak!

01:34:09: Może bym coś nagrała po prostu takie kilka odcinków?

01:34:13: No zobaczę.

01:34:14: Mam nadzieję że za dużo o tych mągołach nie żartowaliśmy bo ja widzę niedostanety już byłaś a ja mogę im tam być pisane na czarną listę.

01:34:22: Nie, nie.

01:34:23: Jak posłuchają.

01:34:24: Oni są, oni sami z siebie żartują.

01:34:27: Mają dystans i to jest fajne.

01:34:29: Patrycja Wojkowska była gościem stoczterdziestego pierwszego odcinka podcastu.

01:34:34: Jak nie zwiedzać świata?

01:34:35: bardzo ci dziękuję.

01:34:37: Ja też bardzo dziękuję za rozmowę i mam nadzieję, że to było dla was ciekawe.

01:34:40: opowiadałaś

01:34:41: o Mongoli a wszystkie dotychczasowe odcinki w tym między innymi z twoim udziałem numer sto dwadzieścia dwa o nowej Zelandii możecie posłuchać na Spotify i YouTube dziś.

01:34:54: To wszystko Andrzej Gliniak.

01:34:56: pozdrawiam do usłyszenia.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.